Jesteś 17722 osobą odwiedzającą księgę.

Powrót do stronyNowy wpis


Ciekawe czy ktoś zauważy że zmieniłem przywitanie ;-)


297.Jesteście wtorkowi - zapraszam, chętnie z imionami 6-literowymi: Bliźniaki, Skorpiony, Strzelce, Barany, Wagi
296.http://www.youtube.com/watch?v=h47F8GpG4B0
295.Bardzo dobra strona!!! I trochę wspomnień wraca z okresu technikum ;) Pozdrawiam serdecznie
294.część super strona ja już dawno nie biegałam ale jak widzę las to przypominają mi się moje czasy biegania. Teraz już mogę powiedzć że szymon miał rację że to szybko staje się pozytywnym nałogiem którego zawse ci będzie brak. Tesknie za zawodami ale wiem co się teraz dzieje z PZRS i mam nadzieję że wszystko się wkońcu unormuje. Z tego co się orientuję brak tej dyscyplinie rozgłosu może jakieś zawody otwarte gdzie każdy mógłby wystartować nawet na orientację tylko muszą być dobrze zareklamowane a wtedy napewno młodzież się znajdzie która też by chciała biegać a w ten sposób dyscyplina może przetrwa.
293.Hey, w odróznieniu od Rafała, ja nagle przypomnialam sobie o istnieniu tej strony:) Wpadlam zeby napisać tylko, że bardzo podobał mi sie MEN:) Innych zdania mogą być podzielone, ja jednak jestem mało wybredna, bo strasznie dawno byłam na jakichkolwiek zawodach:( pozdrawiam wszystkich pa pa
292.strasznie żadko sie widzimy
291.Hej
290.czesc wam wszystkim własnie dowiedziałem o istnieniu tej strony
289.Miki...jak tam kosultacje z gwiazdami, kto w końcu przyjeżdża? Obiło mi się o uszy, że Jerzy Połomski się też ma zamiar wybrać. No...w końcu taka uroczystość, to nie ma co przegapić ;-)
288.Juniory biegają...:)! Tylko co niektórzy m.in. ja to jeszcze nie zaczęli sezonu a już musieli zrezygnować z biegania szybkości bo stawy zaczęły się odzywać...A swoją drogą to dostałem cynk że nie jedziemy do Danii!Tylko nie wiem czy chodzi o młodych czy ogólnie o całą ekipe?Macie jakieś informacje na ten temat?!Pozdro dla całej paczki radioorientalistów:)!I jeszcze jedno- fajny komentarz dałeś Jasiek odnośnie początku sezonu:)
287.Wiedziałem, że na Lionela można zawsze liczyć. Z tym Adamsem to mnie zaskoczyłeś...no cóż, przyjaciół poznaje się w biedzie.
Ale wiesz co...podobno Steve Wonder ma być też gdzieś w tamtych stronach. Może i jego uda się namówić, aby przyjechał i coś zaśpiewał. Podobno zawsze podróżuje z żoną, więc będzie niepowtarzalna okazja zobaczyć żonę Steviego Wondera...bo on jej jeszcze nie widział :-))) Tylko musisz załatwić fortepian ;-)
286.Dobre kurde szymek ty to potrafisz a co do Lionela to bedzie wystepował w Sawinie wiec może wpadnie:))))))))) bo Brayan nie da rady no coż widocznie nigdy nie był moim przawdziwym przyjacielem ehehehehehehehe .
285.Jeszcze coś. Właśnie wyczytałem, że Bryan Adams ma grać w Woli Uhruskiej 17.04, a więc może najpierw do Ciebie zajechać ;-)
Hahahahahahahahahahaha
284.Mikołaj, skoro zapraszasz Bono z U2 i Kazika, to nie zapomnij wysłać zaproszenia do swojego ulubionego Bryana Adamsa, a jeśli mogę coś zasugerować, to cieszyłbym się, jakby przyjechał Lionel Richie. Coś mi ostatnio wspominał, że właśnie w kwietniu ma występować nad Białym Rowem k/Rejowca :-))) A więc niedaleko, więc mógłby wpaść i zaśpiewać w duecie z Tobą, albo Bryanem :-)))
PS. O mało co się nie popłakałem, jak to pisałem...ze śmiechu oczywiście :-)))
283.Przypomniałem sobie o tej stronie :) własnie teraz i co tu pisać kalendarz jak zwykle dla nie licznych jest marzec prawie , a widziałem go u szymka w domu :) no i cóż mogliśmy robić u niego no co ogladaliśmy U2 na Spring Cup nie chce mi sie jechac hahhahahahhahahaahahahah jestem bez formy hahahahahhheheheheheeheh ale zaczołem( chyba inaczej sie pisze zaczołem) już trenowac musze troszke schudnać bo garnitur na mała imprezke musze kupić która odbedzie sie w kwietniu moja Kaśka robi impreze w Hrubieszowie kto chce zajrzec do pierdziszewa to zabawa bedzie przednia zapraszam może wykonam coś z repertuaru Cranberis a i BONO z U2 ma wpac z Kazikiem na chwile zaproszenia dostali .Wszystkich pozdrawiam i do zobaczenia wkrótce
282.witanko wszystkim serdeczne:) postanowiłam, ze sie wpiszę, w końcu strasznie dawno Was widziałam (no, poza Klarą, z którą na jeden wykład razem smigałyśmy każdego wtorku:) i Karoliną, choć też to było dawno...kurcze wydawalo mi sie, ze teraz w jednym miescie mieszkamy, ale okazuje sie, ze to wcale nie jest takie proste, aby sie spotkac:)) i musze sie pochwalic, bo w koncu ruszylam tylek i zaczelam troche biegac korzystajac z przerwy miedzysemestralnej, teraz trzeba tylko kontynuowac...i wszystko byloby pieknie, cacy i ok bo nawet mi sie chce:) tylko tak jakos z czasem slabo, bo wieczorkiem samej biegac, to tak niezbyt przyjemnie- chyba jakiegos bodyguarda musze poszukac:). Pozdrawiam i buziakuję cieplutko wszystkich i od razu życze powodzenia na Spring Cupie i w ogóle w calym sezonie!! pewnie zobaczymy sie na longu czy to w bno czy w radio - nie pamietam, ktory jest pierwszy..papatki
281.Raz bardziej, raz mniej bardziej, ale nóżki się kręcą ;-) A tu oczywiście tłumy...
280.Ruszacie się trochę ? Ja z Szymonem coraz bardziej. Może by co kto napisał z radiowców namierowców.
279.Owszem, da się, ja nawet w sobotę przy -19 wyszłam, al etroszkę zmarzłam i lekko się przeziębiłam. Poza tym moje chęci są duże, jednak moi rodzice skutecznie mnie ograniczaja, zabraniają mi nawet do szkoły chodzić...Z tego drugiego zakazu to się nawte cieszę, ale biegać to już chyba dziś zacznę, bo mi się nudzi!!!No i mróz zelżał do -16:)
278.Na obozie było tradycyjnie, jak to u Kowalskich ;-)
A co do temperatury, to da się biegać i w takiej. Ja wczoraj np. jak wybiegałem z domu, to było -19, a jak wróciłem po 55" to było już -21 st.C. Najbardziej zmarzły mi uda.....i pośladki ;-)
Ale BIEGAĆ SIĘ DA!!!!!! :-))) Trza tylko chcieć ;-)
277.Cześć!!! Czemu nikt po obozie jeszcze tu nie zagościł??Jak tam minęło bieganie??U mnie temperatura utrzymuje się na rewelacyjnym poziomie poniżej 20 stopni już ponad tydzień, od piątku minus 25 lub jeszcze zimniej, co bardzo skutecznie przeszkadza mi w bieganiu...Całe szczęście, dziś rada i chociaż w szkole mam spokój:)A na feriach już ma być cieplej, więc biorę się ostro za bieganie!!!
276.Jasiu a Ty jedziesz? Bedziemy grali w ryzyko
275.Ups...przepraszam, nie zauważyłem tego "p." na końcu. Ale zawsze byłaś Karolinką i tak mi się jakoś skjarzyło ;-)
Ale oczywiście za Ciebie też pobiegamy :-)
274.Za Dobrzyniankę to też możesz pobiegać Szymek ale o mnie też nie zapomnij. Bo karolina p. to Karolina Puchacz, nie Dobrzyńska!
273.Taaa...oczywiście, jak zawsze mój wpis obił się szerokim echem i spowodował lawinowy napływ nowych wpisów na księdze...
...ech...leniuchy...
272.Nie wierzę...taki ruch na księdze ;-)
A co jest w kalendarzu tym razem? Może biegający na radioorientację Talibowie? A może same zdjęcia 80-letnich działaczy na posiedzeniu (bynajmniej nie na krześle;-))? Ale sądzę, że na pewno jest zdjęcie z Cmentarza Orląt z najstarszym CZŁONKIEM kadry narodowej :-)))
Rado, a Ty trenujesz? Skoro piszesz, że nie będzie lekko, to pewnie kotłujesz, aż szum idzie...hehehe. Ale jakieś zajęcia ogólnorozwojowe na śniegu możesz poprowadzić. Ja się piszę :-)))
A panno Dobrzynianko, za Ciebie też pobiegamy ;-)
Sam nie wiem, jak to będzie z tym moim kolankiem, bo co jakiś czas się odzywa, ale ćwiczę i wzmacniam kolanko oraz dodatkowo dzisiaj zacząłem spożywać Glukozaminę.
No to do zobaczenia w niedzielę, bo dopiero wtedy dotrę ;-)
271.Hej!Życzę wszystkim fajnego obozu w Zakopcu i dużo sił;), pobiegajcie sobie też za mnie, bo nie jadę...:(
270.do zobaczenia w Zakopcu...trenowac bo nie bedzie lekko.
269.KTo widział kalendarz?!ja widziałem i mysle że jest lepszy niz ten ubiegło roczny...:)!A czy Jasiek planuje uczestniczenie w zgrupowaniu?!
268........................... ;-)
267.Aleście się rozpisali...
266.Jak po Świętach?
My tradycyjnie z Jasiem pobiegaliśmy sobie w Wigilię, podzieliliśmy się opłatkiem w lesie, bomba. Ale 2 dni świąteczne nie biegałem, tiko żarłem. Teraz trza to wybiegać ;-)
A jak spędzacie Sylwestra? Ja w gronie strażackim, będziemy gasić ;-)
265.Życzę wam jak najdłuższych świąt, obyśmy byli zabiegani na treningach a nie w życiu codziennym.
264.Wesołych Świąt Bożego Narodzenia, zdrowia i wszelakiej pomyślności :-)))
263.Bardzo fajna stronka. Zapraszam do odwiedzenia mojej. WESOŁYCH ŚWIĄT I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU.
262.Hej dawno nie zaglądałam na tę stronkę ale widzę, że coś nie coś się dzieje:) Pozdrawiam Was serdecznie i jeszcze krótkie życzonka:

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę Wam spokoju i siły serca, słonecznych dni i ciepłych wieczorów.
Aby proste rzeczy były Waszym udziałem i dawały Wam wiele radości.
Niech wszystko, co poplątane ułoży się na nowo, a przyszły rok niech otworzy Wam oczy na to, co naprawdę jest najważniejsze.
Radosnych Świąt Bożego Narodzenia oraz pomyślności sukcesów w nowym sezonie
261.No i po Zakopcu...Jakoś tak...niemrawo było, ale wypocząłem przynajmniej. I całą książkę przeczytałem (grubo ponad 500 stron).
Bieganie było, ale nie w mocnym wydaniu, bo puściło trochę kolanko. Ale 140 km nabiegałem, trochę mało, ale przecież to początek przygotowań, więc nie ma co przesadzać. Na następnym obozie się przywali, jak będzie wszystko OK. Aha, no i zaliczyłem wyprawę od Kasprowego na Czerwone Wierchy, do Małołączniaka, miejscami w śniegu po jaja... Ostro było i momenty były, totalny extreme ;-)
A tu jak zwykle cisza, nikt nic nie pisze... Ja wiem, że Święta idą i placki trza piec, ale bez przesady ;-)
260.Dzięki MAgdaleno, niestety w Zakopcu się nie zobaczymy.
259.gratuluje wytrwałości i ukonczenia na 2 miejscu emetu
258.No jakby mogło zabraknąć byków z JUNIORA-Ja,brat,Andzia,Bartek i Kita zabraknie tylk Ry..Mateusza..! Dozobaczenia za tydzień! Bo my przyjedziemy w niedziele wieczorem a w sobote zakończenie sezonu w klubie!!!
257.Super, że jedziesz Karolcia, no i miło, że choć 1 osoba się personalnie ujawniła ;-)
256.ja!ja!ja! ja jade napewno!przynajmniej na chwilke wpadne!dojade do was 14 bo wczesniej szkolka nie chce mnie wypuscic;-( ale choc przez chwile u kowalskich pobyc to jest bosko;-)hehehehe do zobaczenia!
255.Brawo Brawo!!! Jaś i Szymek na mecie Emmet !!! 10 h i 20 minut. 2 miejsce.
254.Spoko stronka, pozdrawiam wszystkich
253.;-) A da radę dokładniej, personalnie? :-)))
252.14 osób zgodnie z ustaleniami na ostatnich konsultacjach. Do zobaczenia u Kowalskich.
251.A tak w ogóle, to kto jedzie do Zakopca? Może p. trener coś napiszę, bo wiem, że zagląda...;-)
250.Hehe...też już od dawna tak właśnie mówię, zaglądając tutaj. A po co Jasiu mamy tu do siebie pisywać, jak możemy na Gadu... ;-)
249.Ale RUCH ;)
248.Trzeba Jasiu trochę poczytać, poszperać i nie musisz czekać aż do Zakopca. Choć i tak podejrzewam, że żadnej relacji na Eurosporcie nie będzie.
http://www.sportzhub.com/site/
Ta strona to takie nowozelandzkie "napieraj.pl". Jest tam dużo filmików, zdjęć i częstsze aktualizacje, niż na oficjalnej stronie Mistrzostw.
Polecam obejrzeć, sporo dobrego, mocnego materiału i wywiadów.
247.Na MŚ w AR Polacy narazie na 31 miejscu, prowadzi team z Nowej Zelandii czyli miejscowi. Po zdjęciach widać że extreem- zwłaszcza na kajakach. Może jak będziemy w Zakopcu powtórzą jakąś relację ;)
246.A już będąc w klimatach Adventure Race, to już na dniach zaczynają się Mistrzostwa Świata w Rajdach Ekstremalnych w Nowej Zelandii.
Dla chętnych, którzy chcą śledzić poczynania najlepszych na świecie, w tym 1 polskiej ekipy, podaję link do oficjalnej strony zawodów: http://www.arworldchampionship.com/home.asp
245.A jeszcze przed Zakopcem startujemy z Jasiem w Emmet Cross Country 4: http://www.emmet.pl/emmetcross4/index.htm
Trasa Extreme - 99 km :-)))
244.Hehe..."Wielki pazur" jak widać jest mocny w tego typu zawodach. Skoro wygrał nawet z Mośkiem i Łabuzińskim...
A Zakopiec owszem, jak najbardziej.
Ja muszę odpocząć troszkę, ale apetyty na nastepny sezon są i myślę, że jeszcze z tydzień luzu i znowu kierat ;-)
243.no i jak mogliście przegrać z podpier....laczem
242.Acha i gratuluje wytrwałości i pokonania tras na gezno
241.Zaczęłam właśnie przygotowania do nowego sezonu już biegam ćwicze i zamierzam jeszcze pływać i rowerkować mam nadzieje że zobaczymy sie w zakopcu
240.Wyniki i zdjęcia tutaj: http://www.compass.krakow.pl/gezno/
Są też zdjęcia Jasia: http://www.poioc.foxnet.pl/yappa-ng/index.php?album=%2Fwakacje%2Fgezno2005

Jak będę miał "melodię" to napiszę jakąś krótką relację ;-)
239.Ojoj...Radziulek się odezwał ;-)
W sumie, to moznaby coś napisać...nawet trzeba.
Ale po co pisać, skoro i tak nikt oprócz mnie, Jasia i ostatnio Bogiego nic tu nie pisze???
238.co taka cisza, tyle przygotowan i zadnej relacji?
237.Widzę, że się spodobało ;-) Tylko coś cały link też nie chce wchodzić.
A my dzisiaj ruszamy na podbój gór wokół Ustronia, czyli GEZnO...będzie wesoło ;-)
236.http://atom.smasher.org/pack/?l1=Kocham+Radzia&l2=I+moje+blizniaki&l3=Magdu sia&l4=
235.No ładnie się zapowiada. Ale walczyć będziemy;-)
234.Dzisiaj tylko 16km ale za to ostro, noga zaczyna podawać. Zobaczymy jak będzie za tydzień. Oby pogoda dopisała bo będzie rzeźnia. Obsada super szczególnie w MM. U nas też nienajgorzej. Pewno z 5-6 par będzie walczyć.
233.Cholera........za nic nie chce się zmieścić cały link...Dupa dupa dupa
232.http://atom.smasher.org/pack/?l1=Biegac%21%21%21&l2=A+nie+bzdety+&l3=wypisy wac+%3A-%29&l4=Simon
231.http://atom.smasher.org/pack/?l1=Biegac%21%21%21&l2=A+nie+bzdety+&l3=wypisy wac+%3A-%29&l4=Simon
230.No popatrzcie, co to ludzie wypisują: http://atom.smasher.org/pack/?l1=Biegac%21%21%21&l2=A+nie+bzdety+&l3=wypisy wac+%3A-%29&l4=Simon
229.Ja widzę że seniorzy mimo końca sezonu nie zwalniają tempa:)-wręcz przeciwnie...!A co do nas juniorów to prawie połowa naszej ekipy jest nie do życia...:O!Ale za jakiś miesiąc powinni się już posklejać:)!
228.No to ładnie Treneiro :-)
A mi przeziębienie przeszło, łydka już nie boli i przez weekend 36 km i teraz wieczorem se siedzę i luz. Szkoda, że nie miałem możliwości crossowania...
Wczoraj 20 km, a dziś 16, z czego tak z 5 dość mocno i w silnym deszczu...no ale wszystko po płaskim.
227.dzisiaj 21km, zajechałem się ok! ale za
2 tygodnie będzie jeszcze lepiej.
226.Haha...ale się uśmiałem z cudzego nieszczęścia przed chwilą. Wiem, że to nieładnie, ale...
Szukam opon zimowych do swego autka. No i w jednej z ofert na Allegro czytam, czytam...no i zjechałem na sam dół. A tam: "...Aukcja zakończona przed czasem...Powód: Opony zostały skradzione z garażu..." :-)))
225.Rano nadal boli...i to nie wiem, czy nie bardziej... :-(((
224.A u mnie wyszło 68", ale najgorsze, że łydka coraz bardziej mnie boli...:-( Jutro zamierzam tak jak ty dzisiaj, dłuuugie wybieganie. Ciekawe jak się będzie zachwywała łydeczka...
223.No no no, Turek kreci placki a Doda robi... 100 metrów przez płotki ;-) A ja dziś 100 minut treningu przed GEZnO
222.No i po zawodach. Sezon radioorientacyjny (jeśli chodzi o zawody oczywiście) zakończony. Trzeba będzie pomyśleć nad jakimś....mniej oficjalnym zwieńczeniem sezonu ;-)
A w Zamościu kilka niedociągnięć, ale ogólnie było git. Mi tam najbardziej z zawodów podobała się...pizza :-))) I to nie ta, co była na zakończeniu dla Kijowa, ale ta kręcona osobiście przez Turka. Mmmmmmmniam :-)))
A tak z ciekawostek, to dzisiaj dowiedziałem się, że DODA była brązową medalistką MP juniorek w biegu na 100 m!!! No no no... :-)
221.No i po Zamościu ,a nawet mógłbym powiedzic Zamość zdobyty w sobote wieczorem :) . Jako że był to PE Klubowy to nawet dużo ludzi sie pojawiło Ci co mieli byc to byli .a erszta niech żałuje .Trasy nawet niezłe ale reszta jak zwykle przemówienia na starcie . rozpoczeciu .autobusy muszą jechac w kolumnie :) itd ,A najlepsze jest to że w sobote biegałem bez odbiornika i przyniosłem komplet wiec to też coś mówi jeśli sie zawody robi na mapie Pańska Dolina poraz enty ale nie to najsmieszniejsze równoczesnie odbywały sie zawody dla młodzieży w BnO i nikt o ty nie powiedział albo ja nie słyszałem i niektórzy podbili punkt na orientacje ,a stały od siebie 500 m i CO i zaliczyli wszystkim te punkty a mnie zdyskwalifikowali za to że nie wbiegłem na mete z odbiornikiem bo po co miałem z nim biegac skoro nie działał .No i cóż wiecej TAKI REGULAMIN !!!!!!!!!!!!!! szkoda gadac , kończe ide do pracy ratować ludzkie życie heheheheeheh
220.strona Entre.pl
cyt. "ostatni weekend przyniósł ze sobą emocje ze startem naszego orientalisty Szymona Ławeckiego w trzech BnO" koniec cytatu. A co mnie to obchodzi kto to napisał. A co wpływa na treść, myślę że możesz sobie sam na pytanie odpowiedzieć.
219.Treści nie pisałem...A wystarczy popatrzeć w wyniki, aby się wyjaśniło...
218.A co ma piernik do wiatraka. Chodzi o treść a nie miejsce.
217.A czy funkcjonuje oficjalna strona klubowa MKS Pogoń Siedlce?
216.Lawecki zastanów się jakiego klubu jesteś zawodnikiem, Miki startuję w M21 już się musisz bać. Co będzie jak przegrasz
215.O Run Warsaw się nie wypowiadam, bo nie byłem. Ale śmiać mi się Miki zachciało, jak napisałeś, a właściwie niejako porównałeś Run Warsaw do zawodów w radio... Przecież ONI by się zatęsknili zapłakali, a i tak nie zorganizowaliby takich zawodów. No może oprócz pewnego Pana...:-)))
Widziałeś w Polsce zawody np. na ponad 200 osób? Teraz nawet setkę ciężko zebrać. Dla przykładu w ostatnich MP brało udział 74 zawodników...
A co do Otwocka, to nie napisałem...Ale w niedzielę w końcu "wdrapałem" się na pudło :-) W klasyku byłem 3. Tutaj krótka informacja o tych zawodach ;-) No i 3 zdjęcia:
http://team.entre.pl/index.php?str=aktualnosci&id=68
Jak tam przed Zamościem? Kto się wybiera?
214.Ława się nie kwapi cieciu po to...aby ktoś inny tu też pisał. Bo ostatnio i tak chyba za dużo tu pisuję, ale odzewu żadnego prawie.
Więc czekałem, nic Ci nie sugerowałem, ale miło, że sam, z własnej woli napisałeś.
213.No witam po przerwie ,a ja tez weekend spedziłem na sportowo kurde ale jakos ława sie nie pali do tego by to powiedziec , a owszem byłem w Otwocku na BnO a w niedziele na Run Nike Warsaw i ludzi było tyle ze chcho cho cho i tak sie zastanawiam jak by to było jeśli tyle wiary poleciało na radio , a zreszta zwiazek pewnie i tak by sie tego nie podjął ale o czym ja tu mówie , powoli zaczynam załatwiac wolne na Zamość trz złoić dupe wam wapniakom a wiec pozdrawiam i do zobaczenia.
212.Pozdrowionka z Zielonki. W końcu mam net na stałe :-)))
Aktualnie trwa weekend, ale aktywny weekend, bo startuję w Mistrzostwach Mazowsza w BnO. W piątek biegałem nocne - 5 m-ce, dzisiaj był krótki dystans, też 5. A jutro klasyk...zobaczymy jak pójdzie...a właściwie "pobiegnie";-)
Zawody w Otwocku, a więc dość szybki śmiganko.
No to do zobaczenia niedługo w Otwocku.
211.Jestem naprawdę zadowolony z tych mistrzostw-organizatorzy stanęli na wysokości zadania.A wogóle to muszę się przyznać że się nieźle zajechałem...:)ALe chyba się OPYLIŁO:)!
210.Jestem naprawdę zadowolony z tych mistrzostw-organizatorzy stanęli na wysokości zadania.A wogóle to muszę się przyznać że się nieźle zajechałem...:)ALe chyba się OPYLIŁO:)!
209.Gratuluję wszystkim medalistom z Mistrzostw Europy :-)
Dostępne są już wyniki na stronie: http://www.radioorienteering.info
208.Acha - Szymon ze mną biegł z 5 km po starym miescie - nawet wam pokażę :
http://biegajznami.pl/forum/viewtopic.php?t=2639&start=180
207."Takie RUCHY starszych zawodników z całą pewnościa mobilizują także nas do działania...:)"
...hehe, podobało mi się to stwierdzenie ;-)
A tak na marginesie, to Jasiu nic nie piszesz, że trochę z Tobą przebiegłem ;-)
206.Dzięki chłopy;-)
205.Jasiu chce Ci złożyć gratulacje za osiągnięty wynik na maratonie!Jestem pełen podziwu...:)!Takie RUCHY starszych zawodników z całą pewnościa mobilizują także nas do działania...:)
204.Gratulacj za wyniki na maratonie!!!
203.He, miałem jakies małe odczucia,ale takiego kryzysu jak np na LONGU BnO nie doswiadczyłem, było równe tempo i duzo picia, co 2,5 co 5 km.
202.O kurcze Jasiu, ale musiałeś sie zaje..chać :P Na którym km miałeś kryzys?
201.Juz za niecale 2 tygodnie rozpoczynaja sie MME a ja mam ciagle jedno proste pytanie... czy wreszcie przyjada jakies panstwa zachodnie!? Mam chociaz nadzieje ze to nie bedzie organizacyjne klapa:)...slyszalem ze beda nawet Toy-toye...:)!
200.Jaka nazwa mapy ;-)
199.Nanana - albo uuuuuu uuuuuu uuuuu wieczorami chłopcy...... Zapewne jak Miki wystartuje to oddam na niego głos
Zobaczcie jak kończy znajomy nam Mistrz świata http://www.ardf.wz.cz/me/foto2/17.htm
oraz mape z ukf http://www.ardf.wz.cz/me/foto/15.htm
198.to zielone to pamiętam bo jescze w poniedziałek to miałem ehehhehehhehe
a o tańcu to żem zpomniał
197.Ważne że był polot i finezja :-)))
I zielone drinki ;-) (a rano zielona .....piiiiiiii)
I teledysk wraz z tańczeniem "...bierzesz co się da...i na drzewo nie ucieka..." :-)))
Ale czy było "...nananananana..." to jakoś nie kojarzę ;-)
196.Dziękuje dziękuje z góry na przyszły rok napewno wystartuje w sopocie i efekt murowany mój koleżka z pracy mówi że z moim wysokim C daleko zajde więc mu śpiewam w karetce moje nanaanananananananannaananananannnnananan bo tekstów jeszcze nie umiem póki co biegam jak zły trenuje do biegu póki co to tajemnica.Pozdrawiam wszystkich byli my ostatnio u szymka i mecz ogladali a czasu na spiew chyba nie było a z resztą nie pamiętam
195.Po "wyczynach" na ostatnim festiwalu w Sopocie, do następnej edycji festiwalu zgłaszam kandydaturę naszego kochanego Mikołajka. Napewno sobie chłopak poradzi :-)))
A tutaj link do jego sztandarowej piosenki http://www.teksty.org/t/thecranberries/goyourownway.php
Jakby ktoś nie wiedział o co chodzi, to chodzi o "Ju ken goł joranłej" w wykonaniu Mikołaja :-))))))))))))) Dawno tego nie słyszałem......A potem to słynne już..."...na na na na na..."...jak zabraknie tekstu ;-)
194.A teraz na tej samej stronie http://www.sbbp.pl/ opowiadanie Kociemby pt. "Miejscowy". Rewelacja :-)))
193.Polecam zabawne opowiadanie "Sport to zdrowie" na stronie http://www.sbbp.pl/
Ja się troszkę uśmiałem :-)
192.No i sie zaczelo!!!!!!!!!!!!!!!! Teraz rok szkolny a za niedlugo Mistrzostwa Europy Mlodych!!!!I to jeszcze u nas!!!
191.Trwają Mistrzostwa Europy - informacje na stronie głównej.
190.Mateusz był 1-szy, popraw Jasiu
189.Napiszę coś jeszcze. Będąc w ostatni weekend na Mistrzostwach Czech w Radioorientacji po pierwszym dniu zawodów Czesi zrobili po południu dla zabawy zawody dodatkowe. Były to sztafety piwne w radioorientacji :-)
Sztafety były 3 zmianowe. 2 sztafety rywalizowały między sobą. Zgłosiło się 6 sztafet, a więc były 3 biegi eliminacyjne, z których zwycięzcy awansowali do półfinału, a trójka przegranych rywalizowała już między sobą o 4 m-ce w półfinale.
Cała zabawa polegała na tym, że 2 gości z 1 zmiany stawało na starcie, dostawali kufel zimnego piwa i na sygnał start, mieli je wypić jak najszybciej i ruszyć w trasę...ale wypić 1 przez metrową słomkę :-)
Także nie było tak lekko, a to, że piwo było zimne tylko pogarszało sprawę, bo strasznie podrażniało to gardło.
Potem ruszło się na traskę, aby odnaleźć 3 punkty, no i powrót. Trasa krótka, mniej więcej 3-5 minut.
Dzielnie reprezentowaliśmy Polskę i nasza sztafeta w składzie: Jasiek, Radek i Szymek (czyli ja;-) zajęła ostatecznie 2 m-ce, w finale przegraliśmy niewiele z Czechami (Krcal, Oma, Voraczek). Ale sam finał był jeszcze bardziej "masakryczny", bo najpierw trzeba było wypić 1 piwo klasycznie, ze szklanki, a zaraz potem drugie, tak jak wcześniej, przez słomkę Dopiero wtedy można było ruszyć na trasę. Także śmiesznie się biegało po 4 browarach. Ale była i zabawa, i rywalizacja.
Napiszę jeszcze, że najkrótszy zmierzony przez nas czas wypicia piwa przez słomkę, to było 19 sek. - jeden z członków zwycięskiej sztafety -Krcal. U nas wynosiło to ok. 30-40 sek
188.Po Mistrzostwach Czech cisza...A ja napiszę cokolwiek, aby ten ostatni wpis zjechał niżej ;-)
187.a kto wiedział kilka lat temu kto to jest JANIAK, czy ŁAWECKI. A tak apropo to są zawodnicy Waszego poziomu w odpowiednich kategoriach wiekowych. Oby za parę lat ci zawodnicy nie pytali się kto to był J..... , czy Ł...... . Są to kandydaci jak i pozostali na MME. Zauważyliście też, że w tych zawodach uczestniczyli zawodnicy z południowo-wschodniej Polski. Dlaczego?. To Wam tłumaczyłem. W dalszym cięgu dziwią mnie Wasze wtręty typu qrw.. los % itp
186.Radziu wszystkiego najlepszego z okazji Twoich wczorajszych urodzin:-)))
No i ćwiarteczka wieku już na karku...;-)
W Czechach na sztafetach piwnych wypijemy Twoje zdrowie!!! ;-)
185.Potrzebuje stroju XR jak najszybciej, kto ma kontakt z osobą z Floty która to rozprowadza, bede wdzieczny, Jasiu nie masz juz na sprzedaz? rozmiar L
184.Link nie wyszedł......teraz OK
www.gpp.net.pl/Wyniki/sprintGPP.html
183.Tak się składa, że przez tyle lat biegania jeszcze nie miałem okazji wystartować w Grand Prix Polonia......W tym roku też.
Lipa panie, lipa.......
Krzysztof Jakubowski - Zarząd PZRS Warszawa
Mateusz Howis - Zarząd PZRS Warszawa
?????????????????????????????????
http://www.gpp.net.pl/Wyniki/s printGPP.html
Kto to jest?
182.Fajnie było na GPP, ciekawe kto to jest Lerka jakiś lub inny qrw.. LOŚ. W sumie nie ma co stawiać na seniorów - do czego oni są potrzebni. Jesteśmy na wykończeniu.
181.Ja dziś bez biegania , wczoraj 11 km BNP , a teraz zobaczcie to http://www.4energy.pl//dyscypliny_bieganie.php
180.Gatuluję Radziu (i Kasia też ;-)
A tak z innej beczki, to zauważyłem, że Jasiu zmieniłeś powitanie :-)))
179.A ja dostałem prace jako nauczyciel wychowania fizycznego :D i jestem dumny bo pani mnie wybrała z 30 podań :D
hehe
178.Ano bawią się i jeżdżą... Choć ja osobiście to Włochów nie pamiętam ze startów w MŚ czy Europy, chyba oni nie jeżdżą.
Jeżdżą natomiast Norwegowie. Pod tym linkiem do ściągnięcia filmik (ponad 3 MB) ze strony norweskiej z treningu radio:
http://www.ardf.no/resultater2005/rpo.wmv
177.Fajnie, oni się bawia i jada na MŚ- my zapier.... i siedzimy w domu.
176.A tu mapka z zawodów w Australii
http://www.ardf.org.au/gallery/ardf-watsons-glen.jpg
175.Hehe...a tutaj link do innego zdjęcia:
http://www.ardf.info/IMMAGINI/trivero.jpg
Tak się we Włoszech bawią w radioorientację (a właściwie w ARDF;-)
174.Tak z innej beczki...
Grzebałem dzisiaj trochę w sieci i oto co znalazłem :D
http://www.pzrs.org.pl/marian/026.html
Ciekawe, nie? Milenka w rękawiczkach...hehe
173.Krótko, krótko ale szybko i o to chodziło u najlepszych, a czy "krótko" zobacz czasy innych zawodników czy w innych kategoriach.
172.Ano po MP, ale i także po obozie na Mazurach ;-)
Na MP krótkie trasy, o czym świadczą czasy zwycięzców:
- na UKF-ie 41" - jo (Jasiek 46" za mną)
- na KF 37" - Viskup (Jasiek 15" za nim)
Także było ciasno (Mikołaj to lubi - też był, ale biegał troszkę wolniej ;-)
Generalnie nic nowego...
Za 3 tyg. Mistrzostwa Czech...się pojedzie ;-)
171.No i po MP, jestem 9000 gościem strony, wstawie wyniki i fotki ale narazie niemożliwe bo padła mi płyta główna, mam nadzieje że w czwartek już wsio budziet. Da da da.
170.Sorki, link tylko do strony głównej. Ten już bezpośrednio do mapy: http://www.orienteering.sk/maps-cd/jpg-gif/602.gif
169.W piątek wyjazd na Mistrzostwa Słowacji. Poszperałem trochę w sieci i znalazłem mapę z tamtych terenów, czyli Słowackiego Krasu. Dość ciekawa...w takim terenie jeszcze nie biegałem http://www.orienteering.sk/maps-cd/mapy/main.asp-j=en.htm
168.Pod adresem http://www.ardf.hu/ered/bereg/bereg05.pdf są już wyniki z Bereg Cup. Mapy powinny być wkrótce. Wyniki niezłe, pokazaliśmy się z dobrej strony. Kilka osób na pudle, ja w seniorach 4 m-ce :-)
167.Pod adresem http://www.ardf.cz/vysledky/5days_result.pdf dostępne są już kompletne wyniki z 5-dniówki z Czech, a także na końcu mapy z zaznaczonymi punktami :-)
166.5-dniówka jak zawsze udana, ale po raz pierwszy nie było klasyfikacji łącznej po 5 dniach :/ Trochę lipa.
W ten piątek jedziemy na Węgry na Bereg Cup :-)
165.O ile dobrze wiem Radziu, to Jasiek miał jechać do tej Irlandii samochodem, a nie przypadkiem ;-)
164.gratulacje Jasiu :D
a nie pojechałeś do Irlandii przypadkiem?
163.No i cisza, a ja trenuje po 5-cio dniówce, trenuje bieganie, rower i pływanie, być może z Szymonem wystartujemy w MP w rajdach przygodowych. Kolajna informacja- zaręczyłem się z Mariolą ;-) ślub planujemy za ok rok, półtora ;-)
162.Maturka do przodu !:]
161.Gratulacje Radziu!!! Super :-)))
Witam wśród magistrów ;-) No i do zobaczenia wkrótce mam nadzieję, bo pasowało by tego mgr jakoś podlać, aby nie usechł ;-)
160.Wow, fajnie Radosławku. Prawdiwy trener z papierami ;-) trzeba to %%%%%%
159.gratulacje dla mgr Radosława BALI
158.Witam !
dziś obroniłem mgr :D
pozdro!
157.Przeżyłem, pod wiatr, w deszczu. 6g30min jazdy, tyłek i scięgna bolą ale wytrzymałem.
156.W osbote 160 km na rowerku - ruszam z Terespola ;-)
155.pustka swieci!!nikt nie pisze!nikt sie nie cieszy !nikt nie zali!!to ja sie pozale;-)egzaminy mam na studia 16!trzymac kciuki prosze;-) bnuzka dla wszystkich i piszcie co u was!do mnie jutro pani Katarzyna P. przbywa na male co nieco ;-D!
154.weasdsad
153.Ano niezłe, niezłe...:-D
152.Na głównej do pobrania komiksy Radkowe - niezłe.
151.A tu cisza jak makiem... Co tam się dzieje w Polsce? Jak się miewacie? Bo u mnie ciężko... Maj to miesiąc ochrony przeciwpożarowej...ech, cokolwiek to znaczy, to domyślić się możecie.
150.he he niezłe zdjecia :d szczególnie moje wyrazy facjaty :d ja moge dosłać jakies bo mam , także Jasiu wieczorkiem sie odezwij na gg to dośle.
149.Ojoj, ja już odżyłem po starcie, wczoraj nawet 7 km przebiegłem. Jeszcze uda bolą. Zapraszam do przeczytania i obehrzenia relacji ze startu
http://poioc.foxnet.pl/at2005.htm
148.No i Adventure Trophy za nami. Pokazaliśmy z Jasiem pazurki ;-)
Zajęliśmy 2 m-ce, pokonalismy ponad 230 km na nogach, na rowerze i kajakiem. Ponad 29 godzin rywalizacji...
Ciężko było, ale...patrząc teraz z perspektywy, to spodziewaliśmy się, że będzie gorzej. Przegraliśmy z zawodowcami, ale nie oddaliśmy pola bez walki i deptaliśmy im popiętach na niektórych etapach.
Pomyślimy co z tym dalej zrobić, skoro w debiucie taki sukces :-)))
147.Radek podaj konto to wplace te 2 tys.
146.No to do zobaczenia z niektórymi w Zakopcu, a z resztą po powrocie...ech...o ile wrócimy ;-)
145.pewnie papieru do ... :)
144.Siomon mam dla ciebie camelbak , ale kurde mam wrażenie że czegoś zapomnieliśmy. Tylko czego ??????????
143.literówkiiiiiiii :P nie czepiaj sie już mi nie potrzebny poradziłem se bez tego :)
142.Nieważne ile się wydało...przyjemności są bezcenne :-))) Haha...tylko czy można Adventure Trophy nazwać przyjemnością? Potwierdzimy, albo zaprzeczymy w poniedziałek.
Radziu...pisze się kanister, a nie karnister, chcąc być dokładnym...:-P
141.Radziu . Ja już w rajd wpakowąłem 2000, i nie wiem czemu to robie, Simon to sam napisze o ile zechce, ale dla niego kwiecień oprócz urodzin jest teraz miesiącem wydatków. Gratulacje dla maturzystek z Roztocza - ta z Wawy to jakoś zabiegana , ale poczekamy może coś wpisze.
Dziś smigałem na rowerze w nocy. Ups zobacze czyjeszcze lampa świeci. Specjalnie zostawiłem.
140.ma ktoś na zbyciu 2000zł tak w ramach darowizny dla kolegi :D
139.witanko wszystkim!
ja i milenka mamy już ustne za sobą i faktycznie wyniki ok-z polskiego dwa maksiki czyli po staremu-szósteczki:), a z ang ja 20 i milenka 19, teraz trzymajcie kciuki za pisemne,
pozdrowionka, aha i jeszcze gratulacje dla sztafety Pogoni-Karolinka mi mówiła:),
138.ja tam nie zdradze, ale jest czego zazdoscic
137.Ale może by się pochwaliły (-li) jak poszło i jak idzie???
136.wielki gratki dla naszych maturzystek
oby tak dalej
135.Bardzo fajna stronka:) Pozdrowienia dla autora i Simona!!!
134.Ja byłem 7. Mapa to wielka płachta, bo 1:10000, ale trasy beznadziejnie zbudowane, gdyż 3 pętle biegało się w tą samą stronę i kilkakrotnie powtarzało się ten sam przebieg - po prostu pamięciówka...
A poza tym, jak już Jasiek napisał - niezłe górki i syf, ja znowu cały podrapany, a poza tym odezwał mi się Achilles...całe szczęście, że nie skrzypi. Dziś, albo jutro idę na konsultację do pani dochtór ;-)
133.I po LONGU, była walka, 4 msc to moja najlepsza pozycja w długodystansowym starcie. W lesie syf, spore przewyzszenia ale beznadziejne trasy.
132.nie no Mongolia juz zaklepana, burkina faso odpada bo nie lubie, a salomon za szybko, za rok wystartuje
131.A tak a propos tego, że niby nas nie ma, to jesteśmy...Z tymże w kat. open, bo startujemy we dwóch
130.Szewc...Ty się zdecyduj. Albo zajmujesz się organizacją wypadu do Mongolii (ewentualnie może być Burkina Faso), albo montujesz ekipę na Adventure Trophy...
129.nie ma was jeszcze, jak ktos montuje ekipe to ja bym sie chetnie przykleil do kogos,
128.Sorry ten link jest dobry - jest już nasz zgłoszenie !!! http://www.adventuretrophy.pl/05lista.php
127.Jest zapał na www.aventuretrophy.pl , wkrótce Szymon dokona zgłoszenia oraz zakupu roweru. Ja już swój posiadam, pomykam. Po LONGU BnO 2x w tygodniu ok 60-70 km. Przydałoby się Szymonie wyruszyć na wyprawę na nogach ok 30-40 km z plecakami ( bieg, marsz ) takei cóś. Etap przygotowań trwa.
126.Może jakiś nowy wpis by się przydał ?
125.ja wchodze w ta Mongolie, zajme sie organizacja, kto jedzie? proponuje czerwiec/lipiec
124.To dla trenera kadry aby jak najszybciej załatwiał wszystko na gpp.

http://www.database.pl/gpp/
123.a ja załątwiłem achillesa i pewnie pół roku z głowy...
122.ta mongolia to super sprawa pustynia dzikie wielbłady koczujące plemiona a w sumie rodziny tylko koń i gnać z wichrem we włosach a ile taka impreza kosztuje?pozdrowienia
121.ja to nie wiem po co tam jade.... trzeba zrobić tłum, teraz to ja sie do tego nadaje... :D
120.A tak w ogóle, to piszcie cosik, jak tu wchodzicie, bo jakoś ostatnio ciiiisza.
Aha...powoli zaczynam się zastanawiać nad wyjazdem wakacyjnym i chodzi mi po głowie 16-dniowa wycieczka objazdowa po Mongolii...
119.Hehe...jestem 11-tysięcznym gościem na tej księdze :-)))
Już jutro inauguracja sezonu radioorientacyjnego w Polsce - Długodystansowe Mistrzostwa Polski w Radioorientacji...a właściwie w Foxoringu. Zawody odbędą się w Dęblinie, a konkretnie to w miejscowości Nieciecz, pod Dęblinem.
Zastanawia mnie, jak liczna będzie obsada na tych zawodach...bo przewiduję nie więcej jak 50 osób startujących. Ciekaw jestem, czy moje prognozy się sprawdzą. A druga sprawa, to poziom zawodów...a właściwie zawodników. Ciekawe, czy ktoś popracował zimą nad kondycją...:-)))
118.Z Szymonem i innymi właśnie świętowaliśmy dyngusa u Marioli i troche się polało . Spoko ;-) Ide spać.
117.Wesołych Swiąt, dobrych twardych jajek :D i świerzutkich pulchniutkich kurczaczków oraz zalanego śmigusa dynwódkusa :D
Pozdrowienia :D
116.widziałem foty retro są zarabiste a zwłaszcza fota z szymkiem i jego OKULARY fota pochodz z Kazimierz goraco polecam 1 liga . Wesołych Świąt dla wszystkich
115.Czy trener Bala ma dzis urodziny? Jesli tak to wszystkiego dobrego. A my caly czas w Szwecji...
114.Przesyłam wszystkim krótkie i proste,ale najlepsze życzenia z okazji Świąt Wielkanocnych i do zobaczenia na leśnych ścieżkach :-)))
113.Radziu, a Ty wrzucisz swoje fotki na serwer?
112.Jasiek, na stronie Spring Cupu jest Twoja fotka z mety klasyku - nr 61. I nie psiocz już, że nikt Ci nie zrobił. Załatwiłem to z organizatorami, ale trzymałem to w tajemnicy :-)))
Zadowolony? Pewnie nie, bo jakieś ciemne to zdjęcie. Muszę napisać do dyrektora zawodów i go opierdzielić.
Jest też zdjęcie Wojtka na ostatnim punkcie - zdj. nr 66.
111.Dodałem fotki i mapy.
110.A ten wpis jest już z Polski.
Wczoraj po dłuuugiej podróży wróciliśmy w końcu do domów ze Spring Cupu. Jeśli chodzi o wyniki, to ja jestem bardzo zadowolony zarówno ze startu indywidualnego (ostatecznie 11, a nie 7 m-ce), jak i ze sztafety. Pogoda nie rozpieszczała, ale nie było tak źle, bo całe szczęście nic nie padało. Było trochę chłodno, ale do biegania temperatura była dobra.
A co do powrotu to było i za tych co na morzu i za tych co nie mogą i za tych, których z nami nie ma, a na pewno chcieliby być...:-)))
No a za 11 dni już long w radio :-)
109.haha
pozdrowienia z Dani ze SpringCupa
jutro sztafety i jestesmy bojpwo nastawieni
pozdrowienia dla Madzi i dzieciaczkw
108.to tez jest wpisik z Danii!zimno tu strasznie ale biegalo sie calkiem,calkiem!ale cieplej napewno bedzie na promie i bedzie za tych co na morzu i za tych co nie moga!!:-)
107.Oto wpis z zawodow w Danii, dzis byl klasyk. Simon 7 , ja 8 - 29sek. Rado 13 , mimo ogromu bledow calkiem niezle pozycje i fajne podloze. Jutro bedzie rzeznia. Za tych co na morzu.
106.bleeee, jaki weekend z tostami chyba twój weekend o ile sie nie myle
nie jadam tostów ostatnio więc się nie mam czego cieszyć
Jasiu weź Tabasco, moze sie przyda
Za Tych co na Morzu!!!
105.wiedziałam, że tak będzie i nie ma z tym problemu. Weekend z tostami.
104.Laska...osobą chętna jest i to w Twojej osobie ;-) Także pakuj toster :P
103.witam wszystkich, jak tam zakupy na Danie zrobione?? mam pytanko czy ktoś bedzie brał toster do Danii?? Bo jezeli nie ma chcetnych to ja wezme. Dajcie mi tylko znac
102.Ech te zdjęcia Wojtka...pamiętam, pamiętam. A jakie stylowe okularki się nosiło...a jakie dresiki z kreszu...mniamuśne :-)
101.Aha...jeszcze coś. Poczytajcie o tym, jak studenci się potrafią bawić...i niekoniecznie jest to wesoła historia:
http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=21263417
100.Muszę przyznać, że opowiadanie Karoliny bardzo mi się podobało. Aż sam postanowiłem swoje dokończyć (bo zaczęte zostało ponad rok temu;-). Być może uda mi się jeszcze przed Danią ;-)
A właśnie kadrowicze, jak tam forma przed Danią? Ja w sobotę biegałem warstwicówkę w śniegu po jaja :-) Ale jaja...warstwicówki nie biegałem parę ładnych lat. Na początku troszkę ciężko, ale jak już przypomniałem sobie o co chodzi, to prawie bezbłędnie. No ale w takim śniegu, to prędkości były malutkie. Jednak serducho pracowało odpowiednio, bo średnie mi wyszło 167 i nawet 180 wyciągnąłem jako maxa.
99.Utyłem :/
98.Znaczy się gdzie dalsza cześć ???
97.Gdzie to Twe opowiadanie Rado ?
96.Moja historia :
Przybyłem
Zobaczyłem
Zwyciężyłem



@@@@@@@@@@www.juliatymoteusz.republika.pl@@@@@@@@@@
95.Może dopowiem jeszcze, że bardzo wiele zawdzięczam uprawianiu tej dyscypliny. I nie chodzi mi tylko o zdrowie i takie tam inne, ale przede wszystkim o dobrą zabawę. Dzięki moim wyjazdom poznałam mnóstwo świetnych, naprawdę super ludzi, i zobaczyłam też wiele ciekawych miejsc.
Chcesz przeczytać więcej opowiadania Karoliny Puchacz ?
Klinknij link
http://radioorientacja.republika.pl/od_dziecka_do_juniorki.htm
94.No fakt z tą pogodą...Ja już tzw. pierdolca dostaję. Już mam dość i chcę ciepełko, wiosnę i słonko!!!
A co do Danii, to właśnie oglądam zamek w Hillerod przez kamerę internetową...no i staw, wokół niego zamarznięty i oczwiście śnieg leży...i cały czas sypie...masakryczna lipa.
Tutaj link:
http://wictor.dk/wictor/frederiksborg/autofrb.html
93.O co wam chodzi z tym: "O Jaro, Cześc Jaro". Nic nie pamietam...
Za tydzien wybieramy sie do tej Danii, wiec sprawdzam pogode i z tego co widze nie jest wesoło, szczególnie biorac pod uwage moja wczesna minute:( Śnieg po kolana i jazda...No ale na sztafetach to juz nie ja bede musial przecierac, co nie Jasiek? Byłem dzis na chacie i się troszke zdziwilem bo w zatoce caly czas kra z pingwinami plywa i chyba ma zamiar zostac tam do czerwca. No dobra nie przejmujmy sie sniegiem, fajnie ze juz niedługo sie zobaczymy:) Pozdro
92.O Jaro !!!! , Cześć Jaro ;-)))))))))))))
Ale się ubawiłem czytając.
91.O, Jaro!!! Cześć Jaro!!! :-)))
90.Dzien dobry !!! Dawno nie odwiedzalem tej stronki, jak to milo sobie powspominac:D
Pozdrowienia dla wszystkich i do zobaczenia na Sprint Cup"ie...oby:))) i wracam do "nauki".
89.Spoko Miki , popieramy ;-)
88.to jeszcze raz ja nerwy mnie dalej trzymaja z tym kalendarzem czhce misie klnac i puszczac okropne bąki wychodze z tejstrony nara
87.Ludzie widaiałem właśnie kalendarz PZRS czy to jes zwiazek dla osób z chorobami geriatrycznymi a moze jacys inwalidzi tam sa jesli tak to ja poprosze o nalkejke na samochód z wozkiem inwalidzkim to przynajmniej bede mogł parkowac gdzie chce co oni K.....WA wyprawiaja dno porażka wstyd gdzie to zawieśic czyba ze w domu starców schodz na psy i nie długo ten związek utonie jesli tak dalej pójdzie winszuje trzymajta sie ludziska
86.No cóż...ja jestem zdania, że za wcześnie po obozie.
Ale dzisiaj czuję się w miarę nieźle, także chyba nie wyjechałem się do końca...Ale jednak wczoraj na mecie czułem się nietęgo...że o odczuciach na trasie nie wspomnę...
Chyba trzeba trochę świeżości nabrać...A zaczynam od dzisiajszej sauny...
85.Biegałem z mp3 - super. Ok zaraz poprawie, jestem zajechany, może zrobie jakiś inny błąd. ;-)
84.ach bym zapomniał, Jasiek popraw błędy ortograficzne na tej stronie co umieściłeś link, troche razi i na studenta 4 roku nie wypada :D skorzystać pisze się przez rz
83.heh mówiłem Jasiu że za wcześnie po obozie , mnie też dziś na początku muliło ale drugą połowę czułem się rewelacyjnie, może dlatego , że na obozie się oszczędzałem :D

A biegałeś z mp3?
U nas zima na całego, mróz i śnieg, jest super.
82.Ja pierd... co to było, pierwsz 10 km to masakra, myslałem że zejdę. Nie wiem czego to była wina , może przeziębinia, może za wcześnie po obozie. Dziwne z wiatrem było mi gorzej niż pod wiatr. Ogólnie masakra w niezłym wydaniu, Szymon też miał zadowoloną minę;-)
Wiatr, mróz, śnieg, wiatr, górki, wiatr, wiatr, wiatr!!!!!!!!1
Miało być lepiej niż w pierwszym półmaratonie, po obozie forma i takie tam a zrobiłem 1h24min z wialkim bólem. Respekt przed maratonem.
A tu forma przyjdzie na zgrupowanie w Siedlcach ;-)))))))))))0
Odwlekam się od kompa.
81.Powodzenia dla Simona i Jasia w półmaratonie :D

Simon skop mo tyłek :D

Moja forma rośnie, dziś ide na II zakres
Spring Cup jest Nasz!!!!

Korzystając z okazji chciałem pozdrowić Moją Żonę Magdolenę oraz Moje wspaniałe fasolki: Julkę i Tymoteusza.

#### Ogłoszenie Płatne #####

:::... www.juliatymoteusz.foxnet.pl ...:::
80.oki, to przy nastepnym spotkaniu
79.można sobie ten kalendarz startów zobaczyć na mojej stronie:
www.juliatymoteusz.foxnet.pl
78.5 złoty
77.Radek jak bedziesz przesyłał Karolinie terminarz zawodów to jeżeli możesz to przeslij również mi: aska_laska@o2.pl. Dzieki.
76.ja mam sprawe do radzia!przezslij mi terminarz zawodow przez gg albo na poczte:carooline@go2.pl!dzieki
75.spoko są,
odnośnie tego kalendarza to nawet zdjęcia ujdą, najbardziej razi brak jakiegokolwiek składu, tylko popatrzcie, nic się ze sobą nie wtapia wszystko jest takie odrębne, bardzo brzydko to wygląda, zero profesjonalizmu – kawałek nieba łączy się z drogą , jakoś ten układ przez to wszystko krzywo wygląda.
Jeszcze raz powtórzę : NIE PODOBA MI SIĘ BARDZO (i nie chodzi o zdjęcia które i tak nie powinny się tu znaleźć, bo to powinno promować naszą dyscyplinę, powinno ukazywać jej piękno, tak jak zrobił to Jasiu – choć też bym w nim coś zmienił)
Ale tak jest ze wszystkim w tym związku, robi się na widzi mi się.
I wszyscy powinni wiedzieć dlaczego My kadrowicze jesteśmy tacy źli – jeśli ktoś nie wie to niech się spyta czy ktoś oprócz Trenera Kadry podziękował nam za wyniki z Mistrzostw Europy na Litwie, oraz innych zagranicznych zawodów na których godnie reprezentowaliśmy ten związek i myślę , że MY mamy najwięcej głosu i prawa w tym związku, bo on bez NAS , zawodników nie będzie istniał, albo jak dawniej będzie to harcerstwo, czasami mi się wydaje , że niektóre osoby właśnie robią wszystko żeby do tego powrócić.
Reasumując - forma kalendarza którą przedstawił Jasiu , była by swego rodzajem podziękowaniem dla NAS za sukcesy.
I mam gdzieś wypowiedzi LAIKÓW, którzy krytykują NAS za to , że tak jedziemy na ten kalendarz, niech spojrzą kilka wersów wyżej i zrozumieją o co tak naprawdę się rozchodzi.
To by było na tyle.
RIP PZRS.
Pozdrawiam moją żonę i wspaniałe dzieciaczki , oraz całą kadrę – życzę im wytrwałości w walce z tym co się dzieje.
74.Hehe...fotki niezłe. Na pewno lepsze, niż te z kalendarza...tego PZRS-owskiego oczywiście ;-)
73.Kilka nowych fotek - zobacz na głównej stronie - jest link do fotek lub tutaj http://www.jasiekpol.jdm.pl
72.Witam wszystkich tym w Zakopcu życzę udanych treningów, a pozostałych zapraszam do pogawędzenia na FORUM DYSKUSYJNE PZRS pod adresem http://free4web.pl/3/?85975
71.Witamy z Zakopca. Śnigu prawie w ... ale biegac sie da. Dziś mocny trening z Szymonem i Radkiem , 5x 2km ostro było - padało, wiało ale się udało. Teraz śmigamy na grzańca a potem do sauny. Pozdrawiam.
70.Hmmm... Teraz do 20.02 będzie tu cisza... Jak ja nie lubię gdy jest tu tak pusto :-(((
69.eh jutro do Zakopca :D szjoda tylko że nie mam jak nart zabrac
68.Dzięki
67.Jest Szymonie porównanie.
66.Aha...i nie dziwcie się, że piszę o tej porze, ale dziś akurat mam służbę. Mimo zmiany stanowiska trafia mi się tak raz na miesiąc/dwa służba 24h.
A więc nie śpi ktoś, aby spać mógł ktoś ;-)
65.Jasiek...skoro nie zdejmujesz z głównej tego paskudztwa, to może dla porównania podnieś swój projekt kalendarza wyżej, albo najlepiej obok i daj dla innym porównać bezpośrednio z tym arcydziełem...;-)
64.heh, dobry kalendarz Jasiek...tak to starosc wyglada, obawiam sie o ten wozek...sport wyczynowy pierszym krokiem do kalectwa...?
63.Apropo kalendarza - to jak cię widzą - tak cie piszą .!!!!!!!!!!!!!!!! Gratulacje dla menadżera !!!!!!!!!!
62.No prosze;-) Jak juz jedziesz Karolino to zabieraj ten strój ze studniówki ;-)
No to zareklamowałem na czeskiej stronie nasz nowy kalendarz ;-)
61.to chyba moge nie oficjalnie napisac ze dopisuje sie do Zakopca!nie wiem czy nabiagam duzo bo z kondycja krucho ale zobacze sie przynajmniej z wami i moze zaczne powoli powracac do kondycji!bo narazie tylko ta nauka mi zostaje!do zobaczenia
60.o nie....... znowu na to spojrzałam i mi się rany otworzyły
ratunku!!!!!!!!!!
59.szkoda, ze mnie nikt wszesniej nie powiadomil, bo bym wyslala zdjecia mojej nogi po operacji........chociaz moze to zbyt lajtowe
P.S. uwazajcie dziewczyny, bo juz mialam druga operacje i chodze o kulach = swietnie sie konponuje z reszta ekipy....buuuu
58.Nie wiem czy coś dodać czy nie , bo już prawie wszystko jest napisane...
Rzuca mną, bo miałem tylko do napisana, że chyba można by było to wydać jako nowelkę (oczywiście związek by zasponsorował wydanie). Streszczę troszkę co miałem do napisania:

Wotum nieufności dla prezesa...
Moje dzieci nawet nie będą wiedziały co to radioorientacja (ode mnie na pewno się nie dowiedzą)
Jak już wiele razy pisałem ten związek jest dla działaczy, nie dla zawodników, a szkoda bo powinno być odwrotnie...
Niech związek stara się o dotacje z PFRON"u na sport dla ludzi przedstawionych na kalendarzu (oczywiście z szacuneczkiem dla tych ludzi)
Biegałem dla radio tylko dlatego żeby Jasiek w końcu mógł umieścić mnie na kalendarzu i miałem zamiar dawać ten kalendarz znajomym... (tylko dla kalendarza bo ten sport to kupa g... gdzie obiecują i na tym się kończy) A poza tym to związek gdzie załatwia się swoje prywatne sprawy i przez swoje widzi mi się cierpią zawodnicy (mistrzostwa JARU)
Trzeba będzie kiedyś zrobić strajk i nie pojechać na jakieś kadrowe zawody, np.: umawiamy się ale nie przychodzimy na wyjazd i nie dajemy znać :D ale by się zdziwili – najlepiej to jakiś wyjazd na Ukraine, wtedy to by mieli sporo kasiory na picie „wody”.
Nie chce mi się już więcej pisać bo można by tak teraz swoje smutki wszystkie do związku wywalić ale po co??? I tak się nic nie zmieni, ja też się nie zmienię, czysta rekreacja i zabawa.

A co do kalendarza to jest chujowy i wygląda jak kalendarz związków zawodowych kółka różańcowego, jeszcze w życiu gorszego nie widziałem, nie wiem dlaczego to coś wyszło...??? korupcja!!! Wszystko może się zdarzyć , nic mnie już nie zaskoczy. Aha i ciekawe czy ten ktoś co to zrobił zgarną kasiore od prezesa buahahahahahahahahahahahaha.
Idę robić grzanki
Nara
Aha, zareklamuje się www.juliatymoteusz.foxnet.pl ß 750mb miejsca za 16 złoty za rok...
57............................................................................ ......................................................Mi to mowe odjelo jak to "cos"zobaczylam na stronce!ale coz no przeciez sami wyczynowcy sa na nim;-))a co do obozu to ja znowu dzwonilam jakos chyba we wtorek ale trener albo gdzies wtedy baluje albo cos bo nie mam zadnego kontaktu!a wiec penwie nie pojade a poza tym mam szkole w week w ferie;-/ale moze was odwiedze calkiem prywatnie!!buziak
56.Jasiek, zabierz tego poczwarka ze strony głównej bo mnie w oczy razi za kazdym razem jak wchodze. Ukryj go gdzies pod jakimś linkiem jeśli zdrowie moich oczu jest ci miłe.
55.oni napewno się nie pomylili, to jest kalendarz radioorientalisty, czy klubu seniora, bo nie wiem? patrząc na to "dzieło", myślę że to jakiś sport dla dziadków i ludzi niepełnosprawnych... niby pokazali, że jest to sport dla wszystkich, ale w bardzo drastyczny sposób.
54.Wkur...znaczy zdenerwowany jestem dalej tym debilnym kalendarzem...Ale przynajmniej się księga trochę ożywiła, hehe
53.Ja skomentuje pewnie nie raz. Ale teraz nasuwa mi się wniosek że gdybyśmy sobie odcieli po rączce albo nóżce lub inne członki to może bysmy się załapali. Faktycznie wstyd być kadrowiczem. Bo jak ktoś ten kalendarz zobaczy i potem powiem że uprawiam radioorienytacje, to się spyta gdzie robią taką dobrą rehabilitację.
52.witam wszystkich, juz nie moge doczekac sie obozu a wypadu na narty. Co do kalendarza to widziałam go na początku stycznia w loku w Skierkach. Dobrze, że nikt nie widział mojego wyrazu twarzy oraz nie słyszał mojego śmiechu (a te osoby co mnie znają to wiedzą jak potrafie sie śmiać). Ka-ha przeciez nasz sport sie rozwija i jak widać na zamieszczonym obrazie staje sie on coraz bardziej "sportem wyczynowym". Żeby znależć sie na tym projekcie nie mam zielonego pojęcia co trzeba byłoby zrobić. W sumie to jestem ciekawa kogo to jest projekt ponieważ chciałabym pogratulować pomysłu. Do zobaczenia na obozie. I bardzoooooo tłustego czwartku życzę
51.Ja tam tego nie skomentuję, bo mi ręce opadły do samej ziemi i nie dostaję teraz do klawiatury...
To nawet teraz wstyd się przyznać, że jest się kadrowiczem...
50.Jasiek chce komentarza odnośnie kalendarza na rok 2005:
Z całym szacunkiem dla ludzi starszych i niepełnosprawnych, ale jeśli dyscyplina ma 2005 roku iśc w takim kierunku w jakim została przedstawiona to ja przepraszam i wypisuje się. Przecież to chyba jakiś dowcip albo prowokacja jakaś. Z tego co wiem to skrót PZRS ma gdzies w sobie słowo "Sportowa", przynajmniej kiedys tak słyszałem. Przeciez jak ktoś to zobaczy z zewnatrz co nie ma pojecia o radioorientacji (a nie oszukujmy sie 99,99% nie ma ) to albo boki zrywa albo głęboko wspołczuje. I wyobrazcie sobie że ktoś zdobywa tytuł MŚ i zaczyna starac się o stypendium sportowe, żenada, żenad, żenada. A tak chciałem w koncu dostac kalendarz Radio i na ścianie go powiesic....
49.Kasiu zrób fotkę tego kalendarza swoim olympusem i wyslij mi na maila - jasiekpol@o2.pl
48.eh, od dziś możecie do mnie zwracać się : trener R4do :)
47.ja tez jade do zakopaca ale nie na oboz tylko na wypoczynek:P
46.pozdrowionka i buziaki dla wszystkich-tych trenujących i zbierających siły do trenowania bo przecież forma na obóz musi być:)nawet ja ostatnio widząc za oknem piękną pogodę wybrałam sie na trening i pośmigałam po polnych zaspach i szkoda tylko że nie mogę się zebrać aby biegać bardziej regularnie. Jasiu, co do kalendarza....to ja go widziałam ....i nawet mam w domu dwa egz ale nie nadają się do publicznej prezentacji-zdjecia umieszczone na tym "cudownym tworze ludzkiej wyobrażni" do reszty odbierają nadzieję na rozwój naszej kochanej dyscypliny sportowej....ale nie bądźmy takimi pesymistami-póki co bawcie się dobrze w Zakopcu i do zobaczenia na jakichs zawodach...papa
45.Naginaliśmy na półmaratonie. nawet Suchy startował. A z Suchym łączą nas od teraz słuzbowo-biegowe sprawy ;-)
ENTRE.PL
Nabiegałem 1h21min55sek cio daje 3:53/km jestem zajechany ale ile bym nie nabiegał byłaby życiówka ;-)
Szymon to sie sam wypowie.
Acha byłem 8 na 140 osób, zreszta wkleje link z wynikami i fotkami. Dobranoc;-)
44.hej to ja tez sie dopisuje do obozu. Szymciu jak juz wpisałam to sie domyśliłam że nie o tą Kasię chodziło. Ale dobrze ze mnie upewniłeś. Chłopy nieźle tam naginacie. Tez bym tak chciała ale nie to zdrowie, ale nie powiem cały czas biegam. Kochany Trenerze niech Pan się zgodzi aby Karolina jechała bo nie chce samam znowu biegać. Prosimy, bez niej to nie to samo :)
43.ojoj jak to jest ze nikt nie wierzy??;-)))no trzeba podszkolic swa wiedze i czytac troszke wiecej madrych ksiazeczek w tym roku;-Dstudniowka minela wiec czas nauki!ale na oboz to ja bym chciala jechac!tylko poki co to nie moge sie dodzwonic do trenercia!!ale jak sie uda to sie zobaczymy!
42.All zmień słowo biblioteka na słowa :
apteka, monopolowy, impreza ;-)
Dopisuje się do obozu
1.Ja
2.Ja znaczy Jasiek.
41.Ty All a może to Karolinka z Zamościa!! Tak mnie sie wydaje :D:D
Kto jedzie na obóz??

1.Ja
2.
3.
4.
5.
.
.
.
.
.

Dopisywać się
40.Bez obrazy, ale nie moge wyobrazic sobie Ciebie Karolina w bibliotece, no jakos nie mogę.
39.a ja byl chciala sobie tak pobiegac a tu zostaje tylko bieganie do biblioteki po ksiazki;-/!ale czasmi uda mi sie wyjsc na mala traske!pozdrowienia dla wszystkich biegaczy!cmok ogromny!
38.Na Młocinach, czyli w Warszawie...
A naginamy, to za mocne stwierdzenie, bo tak jak dla mnie, nie będzie to start, a bardziej trening.
37.W soote znowu naginamy z Szymonem, tym razem półmaraton na Młocinach.
36......A LASKA JAK MNIE ODWIEDZISZ TO MOZEMY POLATAC:) PO MIESCIE
35.OJ LASKA LASKA:)WIEM Z O MNIE DUZO MYSLISZ:) A NA BIEGANIE TO MAM ZA MALO CZASU,WIEC MOZE JAK SKONCZE STUDIA ALBO DZIEN BEDZIE MIAL 48 GODZIN TO SIE ZMOBILIZUJE. POZDRO 4 ALLLLLLL:*
34.Hihihi... Wyjaśniło się. W sumie, to się domyśliłam, że to nie o mnie chodzi. Głupio było tak zapytać czy napewno nikt nie jest w błędzie, pisząc o wspólnym bieganiu, ale Szymon stanął na wysokości zadania, hihihihi...
33.Laska...to nie ta Kasia, o której myślisz ;-)
To jest moja Kasia i jest w Wołomina...a Ty odwiedzasz chyba tą z Bydgoszczy :P
Hahaha
A tak już jeśli mowa o bieganiu, to dziś 18km gdzieś tak po 4"50"/km. Miło, biało w lesie...mniam
32.hej, fajne to zdjęcie macie. A co u nas bieganie, imprezy i nauka bo sesja sie zaczyna. Kasiu mam nadzieje, że wkoncu zaczniesz biegać tak jak mówisz i będziemy razem biegać jak Cie będę odwiedzać. pozdrawiam
31.Hehe...zaglądałem tu rano i zapomniałem spojrzeć, którym z kolei gościem jestem. No i mnie Jasiek załatwił. A więc ja rozpoczynam kolejny dziesięciotysięcznik i jestem 10001 gościem na tej księdze.
A wczoraj zaliczyłem trzydziestkę...a dokłedniej, to miała ona 31...i odbyło się to w Kampinosie :-)))
30.A ja tylko piszę, ale biegać taż zacznę...kiedyś :-) Pozdrawiam i ściskam mocno. Do szybkiego zobaczenia Jasiu...
Buziaczki dla Misia :-)))
29.A ja już prawie po sesji ;-)
28.Ja biegam...i piszę ;-) Zresztą wiesz.
Pewnie pytasz pozostałych ;-)
27.Biegać i pisać co sie z wami dzieje ???
26.http://www.entre.pl/Chom2005/pages/2005-01-16%2011-08-18.htm
Chłopaki walczą :-)))
25.No faktycznie pustki. A mi już się czasem nie chce pisać. Zaglądam tu codziennie i jak widzę, że mam sam pisać, to mam to w...znaczy gdzieś.
A tak ze spraw związanych z bieganiem, to dzisiaj z Jasiem startowaliśmy w Warszawie w Biegu Chomiczówki na 15 km. Niestety nie to co w lesie, gdyż pod nogami tylko asfalt, kostka i tym podobne twarde podłoże. A co do wyników, to Jasiek sam siebie zaskoczył (bo mi już nie chce się mu gadać, że stać go na więcej) i nabiegał magiczną cyferkę, tzn. 56'56" :-))) Ja...troszkę gorzej, tzn. 60'30" ;-) W planie miałem złamać godzinkę, ale się nie udało...Cóż, mam nadzieję, że pomimo tego uda mi się dobrze przygotować do sezonu.
24.no jakos tak pusto ostatnio;-(ja tez tylko maly wpisik zostawie bo mam duzo dzis do zrobienia ale nastepnym razem bedzie lepiej!pozdrowienia dla wszystkich i mam nadzieje do zobaczenia wkrotce;-D
23.Tak Jasiu, walą tu drzwiami i oknami. Codziennie sprawdzam czy jest coś nowego...Zwątpiłam- do dziś. Pozdrawiam.
22.Co za tłum. Zagrajcie w te gre co jest na głównej stronie.
21.W niedziele ruszy konkurs o kalendarze , szczegóły będą na stronie głównej.
20.No nieźle, nieźle...Mam nadzieję, że ten wspólny wyjazd na obóz będzie w lutym, że kochana uczelnia Cię puści. Bo mnie mój "zakład pracy" raczej puści ;-)
Ale generalnie zainteresowanie stroną i księgą duże, baaardzo duże...
Cholery wy jedne, pisać mi tu, a nie bąki zbijacie!!!
19.A ja żem duzo kilometrów w Zakopanem nabiegał, 200km tak dokładniej (jeszcz ostatniego dnia dokrecałem do okragłej sumki). Jeśli zaś chodzi o % to też bardzo spokojnie. Ogólnie nic ciekawego, pogoda taka że tylko 2 przedpołudnia góry było ładnia widać, a tak to i nawet deszcz czasem padał i mieliśmy niezłą ślizgawice. Obyło się bez żadnych kontuzji, więc chetnie pisze sie na jakis obozik w lutym (jesli oczywiście kochana uczelnia pozwoli). Sylwester spokojny jak nigdy, po crossie i przed zakresem cięzo było sie gdzies ruszyć. A teraz miesiąc zapieprzu na Polibudzie i oby wszystko do przodu. Pozdrawiam, szkoda że z Wami nie jechałem, ale tak to juz jest.Pa
18.Ano ja Nowy Rok powitałem biegiem. Spokojne 9 km, ale jednak coś tam było. A podobno jaki 1 dzień Nowego Roku, to i reszta...obym nie miał...przesrane ;-)
A co do niedzielnej wycieczki z Jaśkiem, to jakoś leciutko się czułem...Oby tak na końcówce maratonu było.
A co do Sylwestra, to się troszki wybawiłem, a z % dość spokojnie.
No to teraz czekam na relację z Zakopanego, bo już 2 tura obozu się skończyła. Coś tam się dowiedziałem od Alka, bo mi napisał, ale lepiej niech się sam tu wykaże, co i jak...
17.Ja się wytańcowałem, powspominałem, ale 1 nie pobiegałem bo jakoś się wczorajszy czułem. A dzis z Szymonem 25 km z prędkością 12,5 km. Ja sie podjechałem a on mówił ze nawet kryzysu nie miał. Sylwester wychodził. Witamy w 2005 ;-)
16.no i jak ten sylwek wam minął?dobrze się bawiliście?
15.no i jak ten sylwek wam minął?dobrze się bawiliście?
14.Simon spał może i krótko, ale za to intensywnie, co pozwoliło mu na tyle wypocząć, aby przebiec z Jasiem ok. 25 km w 130 minut, a na koniec jeszcze zrobić 5 x 20 sek. przebieżek :-)
A to pozwoliło mi zamknąć tydzień (a właściwie 5 dni, bo tylko tyle biegałem) równą liczbą 90 km...W same święta nabiegało się samo 56 km w 3 dni...
Nieźle...zaczynam nieśmiało myśleć o tym, że jest coraz lepiej :-)
13.Jak już 5-cio letni zwyczaj nakazuje w wigilię jako jedyni radioorientalisci połamalismy się opłatkiem w lesie - Gołobórz , miły cross był akcentem tego spotkania. Dziś także razem spokojnie, a jutro hmm ja się wyśpię ale Simon ;-)))
12.Życze wszystkim z którymi biegałem " i ine" wesołych i pogodnych świąt, spełnienia pragnień a przede wszystkim chęci do biegania i zdrowia a w nowym roku wszystkiego co sobie wymażycie. Na marginesie to głosowałem w plebiscycie na mikołaja, szymka, i tą babe z dzieżbientowa. Pozdrowienia dla PANA Bogiego niech mu wnuku rosna. Ze sportowym pozdrowieniem " Tycityci".
11.Każdemu, obojętnie skąd, od świtu, aż do zmroku - Wesołych i przyjemnych Świąt oraz szczęśliwego Nowego Roku!
10.No widzę, że się ruszyło trochę na księdze. To i dobrze. A jak z ruszaniem w terenie? Bo u mnie bomba, treningowo super, wagowo coraz lepiej, także oby tak dalej.
A co do tematu przewodniego ostatnich wpisów, to i ja życzę wszystkim radioorientalistom, orientalistom i wszelkiej maści innym sportowcom Wesołych Świąt…tak po prostu, bez żadnych wierszyków, itp. Oczywiście życzę też udanej zabawy sylwestrowej, oby każdy z pełną świadomością przywitał Nowy 2005 Rok :-))).
A w Nowym Roku życzę spełnienia wszystkich marzeń, tych sportowych i tych prywatnych. Ja mam nadzieję, że moje plany zostaną zrealizowane i z czystym sumieniem na koniec roku będę mógł zaplanować kolejny rok.
9.No to może ja sie wpisze bez zadnego wierszyka. W kazdym razie chciałbym życzyć wszystkim radioorientalistom zdrowych, pogodnych, ciepłych Świąt Bożego Narodzenia oraz szczęsliwego karpia,.Szczęścia w nadchodzacym roku, udanych łowów na lisa (fajnie to brzmi), rewelacyjnej formy i zabawowych wyjazdów.
A ja niedługo wybieram się do Zakopanego odpoczac troche od uczelnianej rzeczywistości. Pozdrawiam
8.Śnieg już pada, śnieg juz prószy.
Marzną nosy, marzną uszy.
A ja mknę bez wytchnienia,
żeby złożyć Wam życzenia:
pachnącej lasem choinki,
na stole barszczu i szynki,
radosnych kolędników
oraz podarków bez liku...
Świąt pełnych wesołości,
karpia, co to bez ości,
przyjaciół - tylko serdecznych,
miłości i piór...wiecznych
Sukcesów bardzo licznych,
podróży zagranicznych
i, gdy się tylko nadarzy -
"sportowych" wojaży
Na koniec zaś wspaniałego 2005-go.
7.Wesołych , pogodnych świąt...itd. Biegajcie, smakujcie, %%%%%% wesoło żyjcie.
6.Szewcu - ty żyjesz !!!!!!!!
5.Dlaczego nie ma mnie w plebiscycie?
4.moglibyscie napisac jak bylo??bo narazie to szymek tylko pare zdan na temat obozu napisal!!snieg byl wogole??
3.Cholera chyba z kalendarza nici, prezes sie nie odzywa. Coż sam wydrukuje i jakiś konkurs wymysle coby pomysłowych nagrodzić. Teraz trza sie uczyć BLEEEEEEEEEE
W wagoniku jestr bomba !!!
2.hehe jasio na generała :d fajne foty i porządne nagrody!!!
1.Jakie tu rozmowy odchodzą.Radzio zrobił zdjęcie mojego brzucha i powiem mu żeby wstawił na stronkę:)A poza tym to wy nie wiecie jak ja wam zazdroszczę bo ja się juz prawie w ogóle nie moge ruszać.A ile ważę! Szok.Mam takie obrzęki że obwód w łydce i w udzie ma tyle samo.Ale mam nadzieję że juz nie długo tzn w tym miesiącu.Może na MP w gdyni jaka flaszkę obalicie.Zobaczymy ja sie spieszyc nie będe chociaż mam wielką ochotę na wielki finał.Kobietki nie wierzcie w zapewnienia że ciąża to jeden z najpiękniejszych okresów w zyciu jak się uda to nigdy więcej!!!!!!!!!.Pa pa

Powrót do stronyNowy wpis


Księgi gości za darmo
(c) 2000-2007 by
Startsiden - Safe Auto Insurance - Top Recipes