Jesteś 4923 osobą odwiedzającą księgę.


Zapraszam do dokonywania wpisów. Byłbym bardzo wdzięczny za ocenę mojej strony.


95.Trafiłam na tę stronę całkowitym przypadkiem i lektura mnie pochłonęła. Grzegorzu, trzymaj się ciepło!

94.Grzegorzy, dobrze że wpadłeś na pomysł prowadzenia tego blogu. Twoja historia na pewno dodaje otuchy innym chorującym, a zdrowych zmusza do refleksji na życiem. Wynalazki Twojego Taty są niesamowite i mam nadzieję, że staną się ogólnie dostępne. Życzę wszystkiego dobrego. Jacek.

93.pozdrawiam, życzę Ci niegasnącej nadziei...NIECH BÓG CIĘ UMACNIA:)

92.Wiadomość prywatna...
Hasło:

91.Wiadomość prywatna...
Hasło:

90.Wiadomość prywatna...
Hasło:

89.Wiadomość prywatna...
Hasło:

88.Grzegorzu, jesteś niesamowicie silnym i pozytywnym człowiekiem! Życzę Ci, abyś mimo choroby, codziennie doświadczał wielu pozytywnych zdarzeń :)

87.507507687 to mój tel
Jestem z Warszawy
Mam Ukochaną z tym schorzeniem jest pod respiratorem.
Jeżdżę za Białystok do niej
Ma na imię Monika to chyba ANIOŁ
pozdrawiam

86.Witam!Przeczytałam Grzegorzu Twoje zmagania z chorobą.Jestem pod wrażeniem Twojej siły i Wiary w Boga.Ta wiara pomaga Ci w najtrudniejszych momentach.Ja jestem mamą 13Kuby chorego na duchenne"a.my jesteśmy na początku drogi.Kuba wcześniej usiadł na wózku,miał 8lat.Jakoś dajemy radę ,Kuba też chociaż nie jest lekko.Jeździmy na turnusy rehabilitacyjne i rehabilitujemy syna.Kuba na szczęście prawie nie choruje.Odporność jest spora.Nie jest szczepiony od kilku lat i nie zachorował nawet na ospę przebywając przez dłuższy czas z chorym kolegą. Dużo można by pisać na temt bnaszych zmagań chorobą ale nie o to chodzi.Chciałam Ci podziękować dzięki temu co napisałeś obudziła się we mnie nadzieja i siła do dalszej walki.Zrobimy wszystko aby Kuba jak najdłużej był z nami.Dowiedziałam się jeszcze więcej .Będę wracała na Twoją stronkę i doczytywała inne istotne rzeczy które mogą pomóc Kubie.Życzę dużo siły do walki .JESZCZE RAZ DZIĘKUJĘ.-Justyna

85.Strona zrobiona bardzo profesjonalnie.Masz wspaniałych rodziców.Pozdrawiam.

84.Pozdrawiam cię serdecznie Grzegorzu. Podziwiam ciebie za twoja siłę i twoich rodziców za to, że mimo choroby potrafią sprawić, że każdy twój dzień jest wyjątkowy. Buziaki

83.Grzesiu, pozdrawiam serdecznie. Dziękuję za inf. na temat naszej choroby. Chciałbym nawiązać kontakt z innymi osobami chorymi na zanik mięśni.

82.Wiadomość prywatna...
Hasło:

81.Wiadomość prywatna...
Hasło:

80.Wiadomość prywatna...
Hasło:

79.Witam! Znalazłem Pańską stronę przypadkiem, ktoś wrzucił link do niej na wykop.pl w materiałach powiązanych pod artykułem dotyczącym historii medycyny. Podziwiam wkład pracy nad stroną - nie doszukałem się nawet literówki; również layout strony jest przejrzysty i przyjemnie się czyta. Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego.

78.Wiadomość prywatna...
Hasło:

77.Witam serdecznie,u mojego starszego syna 13 m-ej coreczki rowniez lekarze podejrzewaja rdzeniowy zanik miesni.Czekamy na wynik badania genetycznego.Przezywamy ogromna rozpacz.Serdecznie pozdrawiam

76.Witam serdecznie,u mojego starszego syna 13 m-ej coreczki rowniez lekarze podejrzewaja rdzeniowy zanik miesni.Czekamy na wynik badania genetycznego.Przezywamy ogromna rozpacz.Serdecznie pozdrawiam

75.Wiadomość prywatna...
Hasło:

74.Wiadomość prywatna...
Hasło:

73.Wiadomość prywatna...
Hasło:

72.Strona bardzo przemyślana, podziwiam samozaparcia. Życzę jeszcze większej wytrwałości w nowym roku, by Pan Bóg zawsze był z Tobą i dodawał sił przede wszystkim duchowych pociech. "Z bojaźnią i z drżeniem zabiegajmy o własne zbawienie" list św.Pawła do Flp.
Marta

71.Wiadomość prywatna...
Hasło:

70.czesc :-)
jesteśmy w podobnym wieku, jestem o dwa lata młodsza :-)
jestem mama wspanialego 5-letniego Bartka, u którego również podejrzewano dystrofie mieśniową, jest to dla mnie bardzo cięzki okres, ale wszystko powolutku się prostuje. W ubiegłym roku trafilismy na oddział ratunkowy, Bartek przestał chodzić i ruszać rękami, wszystko stało się nagle, jego CPK wzrosło do 1456, aspat również był wyższy, podano mu antybiotyk i dolegliwości mijały, w dniu wypisu CPK był odrobinę mniejszy 1220. Skierowano nas do neurologa w GCZD, pani dr Surmacz wykluczyła dystrofie, wyniki CPK w ich labolatorium były znacznie lepsze CPK 296, ASPAt podwyższony, po roku czasu poszliśmy na kontrolę i wynik jest 186 :-) mam głęboką nadzieję, ze wszystko się poukłada. Czytałam twój blog i doszukiwałam się podobnych dolegliwości u Bartusia, nie ma problemów z wchodzeniem po schodach, z wspinaniem, skakaniem itp. czasem bolą go nóżki po całym dniu, ale to jedyny objaw... i to CPK, które mimo wszystko jest ciągle minimalne ponad normę...
podziwiam Cię, jesteś silnym człowiekiem i masz wspaniałych bliskich, którzy Cię mocno wspierają... chciałabym mieć tyle siły, ja martwiąc się o moje dzieciątko potrafię być w tak kiepskiej formie psychicznej :-( ale modlę się, zeby wszystko bylo ok
pozdrawiam Cię serdecznie i życzę wszystkiego dobrego :-)

69.podziwiam Cię. jesteś wielki:) Dodajesz otuchy i nadzei innym:)

68.Bardzo proszę o kontakt!

67.Witam Cię serdecznie Grześku.Bardzo profesjonalna stronka i świetny pomysł.Grześku znamy się troszku i wiesz co?Z Ciebie to powinni ludzie przykład brać a zwłaszcza Ci zdrowi patrząc ile można dokonać,ile znieść walki i jeszcze do tego mieć chęć do życia i uśmiechu i żartów.Ciesze się że się przyjaźnimy.Pozdrawiam Cię serdecznie wraz z moją żoną Bogusią.

66.Dziekuje Ci bardzo za wszystkie wiadomosci duzo sie dzieki Tobie dowiedziałem mam 2 letniego synka z ta choroba pozdrawiam Marek

65.Grzechu, mam pewność ,że nidługo się spotkamy a Tobie i Twoimj Rodzicom samych:):)

64.Zdrowia życzę Panu i Pana najbliższym.
:)

63.Podziwiam!!!

62.hejka Grześ :)Świetna strona. Podziwiam Cię:)Wiem, co to DMD ...niestety. napisze do Ciebie na priv.

61.Trzymaj się Grzegorz. Jesteś inspiracją i duchową podporą dla mnie, który ma wnuczka chorego na DMD... Storna bardzo dobra. Przede wszystkim rzeczowa.

60.witam cię i bardzo podziwiam jesteś wspaniałym człowiekiem i masz wspaniałą rodzinę nie poddawaj się

59.Podziwiam Cię i dziękuje za Twoją stronę.Wzruszyłam się..(Mam w rodzinie chorą dziewczynkę i poszukiwałam dla nich pewnych informacji o chorobie- trafiając na Twoją stronę..-przekaże więc -bardzo potrzebne im informacje).Trzymaj się nadal tak dzielnie! Jesteś WIELKI! Pozdrawiam!

58.moj synek tez jest chory na dystrofie,ma11 lat i jeszcze chodzi,masz bardzo fajna stronke duzo sobie tu poczytalam,pozdrawiam cie serdecznie

57.Witam,
poszukuję osób chorujących na DD lub ich opiekunów, którzy wypełniliby ankietę o tej chorobie do mojej pracy mgr. Chce pokazać jak w rzeczywistości wygląda rehabilitacja w tej chorobie. Ankietę mogę przesłać na maila.
W celu kontaktu podaję mój mail: ania_zmyslona@wp.pl

Pozdrawiam
Anna Zmyślona

56.Grzegorzu
Nie wierzę w przypadki, to Opatrzność sprawiła, że trafiłam dziś na Twoją stronę. Popłynęły mi po policzkach łzy wzruszenia i zawstydziłam się bardzo. Mam złamaną rękę, wielkie przykurcze, zanik mięśni. Rehabilitacja niezwykle bolesna i żmudna, a ja mam tak mało cierpliwości...Dostałam wprawdzie na czas choroby łaskę pokoju w sercu i zaufania a mimo tego tak mi ciężko. Dziękuję Ci za wiarę,nadzieję, promienny uśmiech na twarzy i życzę doświadczania miłości i życzliwości.

55.Witaj! Na Twoją stronę trafiłam zupełnie przypadkiem. Nie mam w Rodzinie nikogo cierpiącego na tak poważną chorobę. Nie wiem, jak to jest. Ale wiem, że w zyciu wszystko może się wydarzyć i może dlatego tak często czytam opowieści, historie chorych ludzi i ich bliskich. Coś w tym jest. Dużo cierpienia- na pewno. Ale i radości, bohaterstwa w pokonywaniu problemów i kłopotów, o których nie mamy pojęcia- my zdrowi i wciąż narzekający na życie. Mam nadzieję, że jeszcze bardzo długo będziesz mógł normalnie przyjmować pokarm. I będziesz bił kolejne rekordy w Hospicjum. Pozdrawiam Cię i Twoich Rodziców bardzo serdecznie.
A co do opinii o stronie: myślę, że jest ciekawie i dobrze skonstruowana. Rozwijaj ją dalej! :)
Iwona

54.Fajna stronka:))))

53.Grzesiu, jesteś Wielki. Ja też mam syna z tą chorobą, ale też tak jak Ty, nie poddaje się. Czekamy z wielką nadzieją,że coś w medycynie się zmieni. Chłopaki trzymajcie się!!! Anna

52.Podziwiam Ciebie Grzegorzu i życzę Ci jak najwięcej chwil pięknych i zdrowia ,wiara jest bardzo ważna i nieraz dzieją się cuda .Powodzenia

51.Dziekuje ci Grzesiu, twoja strona dala mi nadzieje dla mojego 17 letniego syna, ktora juz prawie stracilam, ciesze ze jestes, pozdrawiam ci serdecznie

50.Grzesiu,
jesteś wielki mocarz i twoja rodzina i bliscy to tez wspaniali ludzie. Ja zwłaszcza podziwiam twojego tatę i wyrażam dla niego ogromny szacunek. Twoja strona jest moim zdaniem super - piszesz prosto i bez patosu o najtrudniejszych sprawach, dając mnóstwo bezcennych rad innym chorym i całkiem zdrowym też. Ja sam choruję na miastenię i kilka twoich doświadczen na pewno wykorzystam. Życzę dużo zdrowia i wytrwałości. Czekam na kolejne aktualizacje strony. Wojtek

49.Grześku, Twoja strona ma potężną moc i służy wielu wielu ludziom. Dzięki i trzym się chłopie!

48.Grzesiek to jest profesjonalna strona zrobiona tak że może być świetnym poradnikiem dla osób z tą chorobą.
Ja mam brata, który to ma jest Twoim rówieśnikiem pozdrawiam Cię serdecznie i ściskam twoich wspaniałych rodziców.

47.Witam Cię serdecznie

46.Witaj Grzesiu, serdecznie Cie pozdrawiam, jestem pod ogromnym wrażeniem Twojego hartu ducha. Brak mi słów. Modlę się za Ciebie .

45.Witaj Grzegorz.Z zapartym tchem przeczytalem twoj zyciorys.Ciekawie napisales,ze szczegolami ,czasami w formie (zartu).Choc ja sam nie choruje na dystrofie to wiem co to jest z choroba.Moja sympatyczna kolezanka Fabcia na to choruje .Staram sie jakos pomoc.Tobie Grzes duzo wiar w siebie i nie poddawj sie,Gorace pozdrowienia dla calej rodzinki.

44.witaj Grzesiu ja mam syna z tą chorobą i jak już nie wiem co mam robić to zaglądam na twoją stronę i wiem ,że tam znajdę podpowiedz. Dziękuję

43.Duuuzo zdrowia i wytrwalosci. Sam tez mam dystrofie i wierze ze juz niebawem "cos" pojawi sie na rynku lekow... mam takie przeczucie/ nadzieje .. poprostu ja w to wierze :)

42.Grześ - każdego dnia myślę o Tobie i zaglądam na Twoją stronę. Jeśli nie możesz sam, niech Tata napisze jak się czujesz. Sam walczę z tym samym, więc nie jest to prosta ciekawość.
Trzymam za Ciebie kciuki!

41.Także choruję na dystrofię duchenna i już psychicznie nie daję rady ta choroba tak osłabia że żyć się nie chce dlatego podziwiam ciebie za siłę wytrwałości.

40.Zrobiłeś na mnie ogromne wrażenie. Trzymam za Ciebie kciuki. Nie poddawaj się.

39.hej ja tez choruje na zanik miesni,ale verdinga-hofmana.chcialabym z toba popisac,zapytac o kilka rzeczy

38.Grześ - Trzymaj się ciepło i pogodnie w te i wszystkie kolejne Twoje Urodziny, aż do Setki! Takich twardzieli jak Ty wielu nie ma, dzięki Ci za ten przykład.
Grzegorz

37.Powodzenia:-)

36.czesc Grzesiu chdzilismy razem do szkoly pozdrawiam cie swietnie sie trzymasz

35.Dopiero teraz dowiedziałam się jak wygląda Twoje życie.
I wiesz co? Jak Ty to robisz?
Twoja wiary w to, że warto daje siłę tylu ludziom...
Wszystkiego dobrego, Grzesiek :)

34.Czytałam o Tobie i wynalazku Twojego ojca ( wpomaganie oddechu), w gazecie, bodaj w Polityce. Jestem pod wrażeniem.
Serdeczne pozdrowienia.

33.Witam, cieszę się bardzo, że dzielisz się z innymi Waszymi doświadczeniami. Życzę dużo siły i dziękuję za to co nam dałeś, nowe spojrzenie i nadzieje.

32.Witam, cieszę się bardzo, że dzielisz się z innymi Waszymi doświadczeniami. Życzę dużo siły i dziękuję za to co nam dałeś, nowe spojrzenie i nadzieje.

31.pozdrowienia z Krakowa.Duuuuuuuuuuużo zdrowia i Błogosławieństwa Bożego

30.hej! fajnie że jesteś.musisz trzymać forme.mój przyjaciel dał noge więc może Ty przepłyniesz OCEANY!pisze prace na temat Dystrofii..POMOŻESZ?!BUŹKA

29.Grzesiu! Podziwiam Cie i zycze Ci jeszcze wielu ciekawych chwil. Pozdrowienia z Austrii

28.Cześć Grześ!
Jak się miewasz? Napisz co u Ciebie, jakie masz wakacyjne przygody, wyjazdy?

27.ogromne gratulacje
dla wspaniałego ojca
i arcydzielnego syna!!!

moc pozdrowień i najgorętsze życzenia
nie poddawajcie się Państwo- WIARA CZYNI CUDA
Małgorzata z Jarocina Wlkp.

26.Uściski dla najwspanialszego faceta na ziemi.

25.Dzięki Grzechu, że poprzez Swoją postawe dajesz ludziom siłę i nadzieje do walki aby nasze życie było lepsze i pełniejsze. Wielki szacunek dla Taty. Pozdrawiam

24.Witaj
Przed chwilą obejrzałam w "Interwencji" reportaż o tobie i twoim ojcu. Chciałam ci tylko powiedzieć ze jestes niezwykłym, silnym człowiekiem. Podziwiam cię.

23.Grzegorzu jestes dzielnym mezczyzna, nie jeden zdrowy Tobie nie dorownuje w codziennych zmaganiach jakich jestes udzialem. Dla taty slowa uznania i zacheta do dalszego sprawowania opieki nad synem. Rozumie i wiem co sie przechodzi w tego typu chwilach, pracuje jako opiekun w centrum opieki na Walii i na co dzien stykam sie z roznymi przypadkami, glownie opiekuje sie ludzmi w Twoim wieku Grzegorzu, choc nie tylko, bo sa to tez ludzie po wypadkach i urazach glowy i kregoslupa. To wspaniale dzielo, pozdrawiam was serdecznie.

22.Zycze Ci wszystkiego najlepszego,wiary pogody ducha :-)
Jestes naprawde dzielny!!
Trzymaj sie i nie poddawaj!!!

pozdrawiam Cie serdecznie i Twoich Rodziców.

21.3maj tak jak dotąd.swoją siłą i humorem przewyższasz nie tylko mnie.WALCZ.

20.3maj tak jak dotąd.

19.Kochany Grzesiu. Chociaż życie nie szczędziło Ci bólu i cierpienia, to nie poddawaj się. Nigdy! Właśnie dzięki takim ludziom jak ty inni rozumieją, że ich codzienne "wielkie" problemy stają się błahe. Dla wielu ludzi możesz być przykładem. Podziwiam Cię za to, że walczysz. Oby tak dalej. To właśnie tacy ludzie jak ty i twój tata zmieniają świat i czynią go lepszym. A także pokazujecie innym, co jest naprawdę ważne w życiu. Pozdrawiam.

18.Jestem pełen podziwu dla Twoich rodziców i Ciebie!
Życzę Tobie wszystkiego najlepszego!

17.Właśnie oglądałem Interwencję.
Pozdrowienia dla Ciebie i Twoich rodziców. Walcz dalej trzymam za Ciebie kciuki. Pozdrawiam

16.Nigdy nie przestawaj wierzyć :)
Jestem z Tobą całym sercem.
Walcz do końca świata.
Pozdrawiam Aniele

15.waśnię oglądałem interwencje
""pamiętaj, że jest ktoś na świecie, kto cierpi bardziej od Ciebie""
życzę dalszego takiego zapału do życia, i kolejnych zaskakujących sukcesów....
Pozdro z Poznania!!!

14.Grzesiu trzymaj się chłopaku.Trenuje sporty walki,ale kiedy zobaczyłem program o Tobie i to jak walczysz z chorobą i jak Twój ojciec Cie wspiera muszę bardzo mocno się pochylic w ukłonie szacunku dla Ciebie i Twojego Taty.Wlacz chłopaku i pamiętaj,że są ludzie tacy jak ja,zdrowi,którzy są z Tobą całym sercem.Grzesiu...jesteś Wielki!!!Szacunek dla Ciebie i Taty.

13.Trzymaj się Grześ!!!!! dasz rade!!!!! nie wolno sie poddawać!!!!

12.Witaj!Chodząc do kościoła modlę się za ciebie!Niech Bóg ma Cię w Swej Opiece!

11.Jesli wiara czyni cuda musisz wierzyć , ze sie uda :-) :*

10.Grzegorz podziwiam Ciebie i Twoich rodziców. Właśnie obejrzałem interwencję.
Podziwiam Ciebie i życze naprawdę wszystkiego dobrego. Pomodlę się o siłę dla Ciebie i Twoich bliskich.

9.Witam.Niech Cie Pan błogosławi i strzeże. Bede sie modlić aby Jezus Cie ozdrowił. Pozdrawiam

8.Witam Grzesiu Ciebie i Twoich wspaniałych Rodziców. Czytałam ze wzruszeniem Twoją stronę. Mam adopcyjnych synków bliźniaków, głębokich wcześniaków z problemami zrowotnymi. Sama boję się o każdy oddech jednego z nich (ma dysplazję oskrzelowo-płucną). Grzesiu jesteśmy z Tobą i Twoimi Rodzicami. Na Waszym przykładzie widać, że Miłosć nie zna granic, że jest bezwarunkowa!!! Jesteście jak znak, przykład dla innych, że można i należy powalczyć, że najwięcej zależy od nas samych!!!
Pozdrawiam serdecznie
Renata

7.a ja choruję na depresję, wiem zatem z czym możesz się zmagać. nie o porównania jednak chodzi. chcę powiedzieć, że podziwiam Twoją pogodę ducha. i pozdrawiam z naszego miasta, widywałam Ciebie na korytarzach liceum. cieszę się, że dziś mogłam przeczytać tę stronę. trzymaj się

6.Cześć Grzegorz. Podziwiam cię, naprawdę wiem co przeszedłeś i rozumiem to doskonale. Sam jestem chory na dystrofie. Pozdrawiam i jestem z tobą.

5.Noworoczne uściski dla Wspaniałego Faceta

4.Cześć Grzesiu! Przeczytałam Twoją interesującą stronę z uwagą - jest naprawdę świetna. Bardzo mi się podobacie - cała rodzinka, tak o siebie dbacie. Bardzo polubiłam też Twego Tatę - Wielkiego Konstruktora. Pozdrowienia gorące :)

3.Obejrzałem z mamą Twoją strone w internecie jest bardzo ciekawie zrobiona. Zawiera całą historie Twojego życia i w dalszym ciągu dopisujesz do niej swoje dalsze losy. Jeśli jeszcze nas pamiętacie z Krynicy to byliśmy Waszymi sąsiadami od stolika. Pozdrawiamy !

2.Witam bardzo interesująca stronka widzę że wiara jest ważna dla ciebie dla mnie też widać mamy wiele podobnych cech, ja też choruję na dystrofię mam 41 lat można tyle dożyć z tą chorobą ale nie jest łatwo.pozdrawiam

1.Witam Cię Grzechu, serdecznie dziękuję za pozdrowienia. Mam nadzieję,że u Ciebie wszystko jest dobrze. Dziękuję za wszystko co otzrymałem od Ciebie i Twoich Rodziców - jesteście moimi nauczycielami życia... Do zobaczenia już w niedługim czasie . A na razie :):):):):):):).

Powrót do stronyNowy wpis


Zarabianie przez Internet - poradnik praktyka

Księgi gości za darmo
(c) 2000-2007 by