Jesteś 13579 osobą odwiedzającą księgę.

83.Panie Doktorze to mój adres e-mailowy.
ilonkah19@o2.pl

82.Witam serdecznie,
Panie doktorze mamy szczeniaczka 3 miesięcznego Pittbul Rednose w badaniach wyszło że ma grzybice i nożnice.Na całym ciele ma łyse plamy i krosty.Próbowaliśmy już wszystkiego i nic nie ustaje łysienie.Dostawał takie leki jak:Adrocate,surolan,biocom M,grotl,imaverol,szampon przeciwgrzybiczy,płyn do psiukania na grzybice,antybiotyk i nic nie pomaga,jest coraz gorzej.Bardzo proszę o pomoc on jest jeszcze taki malutki.
Pozdrawiam,
Ilona Hylińska i Remi
nie mogłam wysłać e-maila do Pana

81.Dzis zaplakalam ....ale ze szczescia....ze blednie postawiona diagnoza kardiomiopatii u Funi sie nie potwierdzila....Bardzo dziekuje za profesjonalna konsultacje. Serdecznie pozdrawiamy.Ania&Funia

80.Chciałam podziękować w imieniu mojego kotka Goofiego oraz swoim za pomoc w zdiagnozowaniu przewodu przetrwałego Botalla i udanej operacji, która uratowała życie mojemu podopiecznemu.Dziękujemy za profesjonalne podejście,opiekę,cierpliwość i wsparcie po operacji oraz troskę o stan zdrowie małego-życzę każdemu właścicielowi tak zaangażowanego lekarza oraz tak profesjonalnego zespołu jak ten z Kliniki Marysin.Kocurek rośnie,szaleje a o wadzie serca ani śladu.Dziękujemy i polecamy Państwa wszystkim:-)

79.Polecam Wszystkim. Facet zna się na rzeczy.
Profesjonalny weterynarz. Kocha zwierzęta.

78.Bardzo cieszę się, że moja kochana bokserka Kama została tak gruntownie przebadana przez Pana, okazało się że z serduszkiem jest ok, tak że dbamy tylko o rozszerzony przełyk. Serdeczne podziekowania i życzenia samych sukcesów w ratowaniu tych słodkich psich stworzonek. Ewa Tomek i Kama ze Szczecina

77.Serdeczne podziękowania dla pana doktora i pani Katarzyny Rutkiewicz za pomoc przy naszym pupilku Bondzie – dziękujemy za pełen profesjonalizm i serce włożone w leczenie pieska.

76.Dziękujemy za profesjonalną ocene stanu zdrowia naszego psa. Jest Pan lekarzem z prawdziwego zdarzenia- warto było czekać na Pana wizytę w Gdańsku. U nas nie mamy specjalistówo o tak wysokich kwalifikacja. Dziękujemy i do zobaczenia za rok.

75.Witam,
chciałabym serdecznie podziękować za uwagę i czas poświęcony mojemu pupilowi Fredkowi ze śrutem w klatce piersiowej. Jestem wdzięczna za pomoc i za wszystkie ważne informacje którymi mnie Pan doktor uświadomił. Dzięki temu wiem więcej o moim małym pupilu i jestem spokojniejsza o jego los pod opieką Pana doktora.
Pozdrawiam

74.Mam chorą fretkę. Dziękuję Doktorze za pełen profesjonalizm na wizycie i świetne podejście. Dziękuję za pomoc

73.Witam,dziękuję za wyczerpujące info z zakresu critical care i CPR w ramach studium podyplomowego, ugruntowało to moje umiejętności i wiedzę zdobyte w czasie SEVC 2009 w Barcelonie pod okiem dr Manuela Bollera, pozdrawiam

72.Kiedy Pan będzie w Łodzi czy okolicach? Chcę zbadać serduszka moich psiaków. Nie będzie obecny ten bokser, który po badaniu uderzył Pana w łuk brwiowy.Przeprasza raz jeszcze... On ma się świetnie i jest bardzo domowym misiem.
Pozdrawiamy serdecznie i wszystkiego najlepszego w Nowym 2010 Roku życzymy.

71.Witaj Rafale!
Wszedłem na Twoja stronkę i przyznam, że spodobała mi się. Obejrzałem Twoje ciekawe zdjęcia. Pozdrawiam serdecznie.

70.Witam,

Pan Doktor jesienią 2007 roku badał w Gdańsku mojego 14 letniego wówczas jamnika długowłosego. Stwierdzono, że jego kaszel nie jest wynikiem problemów sercowych a układu oddechowego. Pies nadal przyjmuje Theovent, jest na diecie ( zgubił nieco ponad 2 kilo, teraz waży 6) i czuje się w miarę dobrze jak na swoje 16 lat. Bardzo dziekuję Panie Doktorze i pozdrawiam,
Ela

69.Uzupełniam wpis, bo coś obcięło poprzedni, który dotyczył PODZIĘKOWANIA, za zachętę do ratowania mojego psa (mimo niewielkich szans na sukces), za zorganizowanie operacji i aktywny w niej udział.

68.Miałam się pokazać z psem na chyba w grudniu, ale różne, mniej lub bardziej nieprzewidziane okoliczności sprawiły, że
się ostatecznie nie zjawiliśmy na SGGW.
Donoszę jednak, że pies ma się znakomicie,
trenuje frisbee, ma znakomity charakter, na jego dynamiczne usposobienie i temperament nie wpłynęła nawet kastracja.
Tak, że wszystko dobrze się skończyło, mamy z tego psa dużo radości, a to przy dużej
Pańskiej zasłudze.
Cieszę się także, że operacja Abla przyczyniła się do rozwoju weterynarii w Polsce :-) Pozdrawniam i jeszcze raz dziękuję

67.Witam
Bardzo ciekawa strona i śliczne zdjęcia (zwłaszcza żony). Pozdrawiam i życzę dalszego życia pełnego pasji i spełnienia.
Agnieszka i gordony

66.hehe a moja klarka juz jest zdrowa ;)

65.Dobry wieczór
mam kochaną jamniczkę,ma osiem lat....a dopiero trzy lata temu wykryto u niej podczas badania wrodzoną wadę serduszka/ponoć ma ją od dzieciństwa/.
Strasznie żaluję,że żaden lekarz do których chodzilam z psem ,nie wykryl tejże wady...mam cichy żal,bo przez tą wadę,ma teraz bardzo powiękrzone serduszko/prawa komora/niedotlenienie serca,krótki,spłycony oddech...widzę ,że moja Ziutka męczy się.Cala klatka piersiowa unosi się ciężko i szybko zapada przy oddechu.Nikt mi znowu nie może pomóc,choć intuicja mi mówi ,że można jeszcze dla NIEJ coś zrobić,aby miala starość komfortową.Najpierw dostala trzy lata temu enerenal,który podawalam ,bo ponoć nie bylo potrzeby dawać co innego...Niby nie bylo źle,ale od kilku tygodni ,pogorszyl się wlaśnie ten oddech..więć biegam po lekarzach.




tylko stress dla mojego jamniczka,bo ją się kluje,prześwietla,robi usg i ...nic.
Dostala amlozak zamiast enerenalu i metadezynę/po której nie czuje się najlepiej/Jeden lekarz ,mówi podawać te leki,a inny mówi,pani nie podaje metadezyny...komu mam wierzyć?
Możecie mi wierzyć,kocham mojego psa i chcę jej pomóc,a nazwisko Pana Niziołka slyszalam kilka razy...przeczucie mi mówi,że jest jedynym,który może mi pomóc.
ja chcę aby moja Ziutka ,żyla,aby miala godną starość bez cierpienia..
Jakie są terminy na Nowoursynowskiej,czy mogę się dostać bezpośrednio do Pana Rafala Niziolka?
pozdrawiam...
Czy mogę oczekiwać na jakąś odpowiedz?

64.Przepraszam że przez księgę gości ale nie mogę się porozumieć przez tego @ te serwery itd;/ mam nadzieje że zrozumie Pan.Mam psa który ma 11 lat i strasznie ciezko oddycha wczesniej mial czestszy kaszel niz teraz ale do końca mu on nie przeszedł i bral rozne zastrzyki i antybiotyki;/ nie przeszło mu do konca gdy sie cieszy lub się zestresuje to zaczyna kasłać tak jakby "suchym kaszlem" ;/ widać że jest mu cięzko przy każdym oddychaniu.Wcześniejszy lekarz dawał mu lekarstwa na oskrzela i twierdził ze serce dobre zaś dzisiaj zmienilismy lekarza i stwierdził On że ma niewydolność krążenia i serduszko juz stare przepisał mu tabletki :Furosemidum 1x3 ,enareal 1/2na noc. Czy Mu moze to pomóc?? tak bardzo mi go szkoda i patrzeć jak cieżko Mu sie oddycha:( proszę w miare swoich mozliwości o odpisanie :) pozdrawiam i życzę miłego dnia:)Ps trwa to już z jakiś miesiąc może dwa.

Powrót do strony<<>>Nowy wpis


Księgi gości za darmo
(c) 2000-2007 by